Sokół w poprzednim sezonie rywalizował w klasie A i zakończył go awansem do „najciekawszej ligi świata”. W pierwszym meczu po powrocie do Macron zamojskiej klasy okręgowej podopieczni trenera Siergieja Sawczuka przegrali z Tanwią Majdan Stary, a w drugiej kolejce pokonali Huczwę Tyszowce. Dlatego do Teptiukowa na starcie z Huraganem Hrubieszów beniaminek jechał po kolejne trzy punkty.
Mecz zaczął się świetnie dla gości, bo już w siódmej minucie do siatki rywala trafił Jurij Perin. Doświadczony zawodnik najpierw nie wykorzystał rzutu karnego, ale za kilkanaście sekund zrehabilitował się i kopnął piłkę do pustej bramki po dograniu od jednego z kolegów. Pięć minut później był już remis po trafieniu Stanisława Rybki, który wykończył dośrodkowanie z prawej strony skutecznym strzałem głową.
Remis utrzymał się aż do 86 minuty kiedy Mateusz Spólnik popisał się zaskakującym strzałem zza pola karnego. W doliczonym czasie gry trzeciego gola dla Sokoła zdobył Perin, a chwilę później gospodarze zdobyli jeszcze bramkę kontaktową po samobójczym trafieniu Szymona Borowińskiego.
– Po przegranej na początku sezonu wygraliśmy drugi mecz z rzędu. To było potrójnie cieżkie spotkanie. Po pierwsze mierzyliśmy się z mocnym przeciwnikiem, po drugie graliśmy na dość wymagającym boisku, a po trzecie w grze obu drużynom przeszkadzał bardzo silny wiatr – mówi Siergiej Sawczuk, trener Sokoła. – Cieszymy się z kolejnej wygranej. Chcemy wygrywać jak najwięcej meczów, ale muszę przyznać, że obecnie „uczymy się” tej ligi. Mamy w składzie sporo młodzieży popartej doświadczonymi zawodnikami jak chociażby Jurij Perin czy Krystian Michalak. Z tym pierwszym znam się już od dawna. Perin w tym sezonie jest zarówno zawodnikiem, jak i moim asystentem. To bardzo pomocne, bo będąc na boisku może przekazać zawodnikom bardzo wiele cennych uwag. Do tego jest gwarantem do zdobywania bramek i mam nadzieję, że w tym sezonie trochę ich strzeli – uśmiecha się Sawczuk.
Sokół wszystkie mecze w rundzie jesiennej rozegra na wyjeździe.
– Nasze boisko jest obecnie remontowane. Czekamy na zakończenie prac. Klub będzie mieć nowy budynek i trybunę, pojawi się też bieżnia. Po rozmowach z drużyną i zarządem poprosiliśmy o zgodę na rozgrywanie wszystkich meczów w rundzie jesiennej w gościach i ją otrzymaliśmy. Wiosną wszystkie mecze rozegramy więc w roli gospodarza – kończy Sawczuk.
Huragan Hrubieszów – Sokół Zwierzyniec 2:3 (1:1)
Bramki: Rybka (12), Borowiński (90+4-samobójcza) – Perin (7, 90+1), Spólnik (86).
Huragan: Żygawski – Borys, Fulara, Hryniak (46 Olszak), Mochnaczewski, Muzyczka, K. Oleszczuk, M. Oleszczuk, Rutkowski, Rybka, Sas.
Sokół: Charkot – Kapuśniak, Woć, Piskor, Gileta – Borowiński – Olech, Szafraniec, Michalak, Marzec – Perin.
Sędziował: Kudelski.
POZOSTAŁE WYNIKI 3. KOLEJKI
Sparta Łabunie – Korona Łaszczów 2:1 (Luterek 50, Pilipczuk 65 – Szewc 68).
Andoria Mircze – Graf Chodywańce 1:4 (Herda 49 – Murjas 17, 45, Grzelak 61, Żerucha 63).
Olimpiakos Tarnogród – Omega Stary Zamość 0:3 (Miedźwiedź 18, Zakrzewski 63, Dyrkacz 72).
Igros Krasnobród – Huczwa Tyszowce 6:2 (Otręba 11, 21, Niderla 14, 47, 57, Borek 18, – Ziółkowski 44).
Kryształ Werbkowice – Tanew Majdan Stary 0:4 (Skubis 7, 9, Birut 57, Paćkowski 79).
BKS Bodaczów – Błękitni Obsza 3:2 (Kurzawa 16, Bis 34, Berdak 90+2 – Wróbel 39, Budzyński 68-karny).

28-30 sierpnia: Korona – Graf * Tanew – Andoria * Huczwa – Kryształ * Huragan – Igros * Gryf – Sokół * Błękitni – Pogoń * Omega – Bodaczów * Sparta – Olimpiakos.

Komentarze