Kanciasta poduszka
Dokładnie 850 zł zapłacił pewien tomaszowianin za cegłę i dwie pary starych spodni. Natychmiast zgłosił się na policję, twierdząc, że padł ofiarą oszustwa.
- 30.11.2001 13:24
W gazecie \"Auto - Giełda” mężczyzna znalazł ogłoszenie firmy specjalizującej się w sprzedaży wysyłkowej, która oferowała poduszki powietrzne do samochodu. Tomaszowianin niewiele myśląc skorzystał z propozycji i telefonicznie zamówił towar. W środę stawił się na poczcie, by odebrać przesyłkę. Zanim jednak ją otrzymał musiał uregulować rachunek. Zakup kosztował go dokładnie 850 zł. Kiedy szczęśliwy klient wrócił do domu i otworzył paczkę, zdębiał. W pudle znalazł bowiem cegłę i dwie pary starych, znoszonych spodni.
- To już kolejny w ostatnim czasie podobny przypadek oszustwa - mówi komisarz Marek Czerenko z KPP w Tomaszowie Lubelskim. - Kilka tygodni temu zgłosił się do nas poszkodowany, który za pośrednictwem internetu zakupił telefon komórkowy, a otrzymał słoik z mąką.
Reklama
















Komentarze