Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nocny pościg

Policyjny patrol z Biłgoraja gonił kilkanaście kilometrów na trasie między Stanisławowem a Józefowem, zanim dopadł uciekających fiatem seicento trzech mężczyzn. Po zatrzymaniu auta okazało się, że przewożono w nim broń, na którą żaden z uciekinierów nie miał pozwolenia. - To miała być rutynowa kontrola drogowa - relacjonował wczoraj oficer dyżurny KPP w Biłgoraju. - Kierowcy fiata zlekceważył policjantów i zaczął uciekać. Pościg nie trwał długo. W aucie jechało trzech młodych mężczyzn: Dariusz M. ze Stanisławowa oraz jego koledzy z podzamojskich Łabuń Mariusz T. i Stanisław L. Kiedy przeszukano samochód, w jego bagażniku ujawniono dubeltówkę na śrut. Żaden z uciekinierów nie miał uprawnień do posiadania broni. Jeden z nich miał wszczepioną zastawkę w sercu. Tak przeżył ucieczkę, że trafił do szpitala.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama