Janusza Palikota zna chyba każdy Polak. Rodem z Biłgoraja. Sercem z Lublina. Były polityk, niegdyś obłędnie bogaty przedsiębiorca związany chociażby z branżą napojów alkoholowych, z wykształcenia filozof, z natury skandalista, z pasji performer.
3 października 2024 roku funkcjonariusze CBA zatrzymali Palikota i jego dwóch współpracowników w związku z podejrzeniem oszustwa na szkodę około pięciu tysięcy osób i kwotę sięgającą siedemdziesięciu milionów złotych. Prokuratura postawiła Palikotowi zarzuty oszustwa i przywłaszczenia mienia, w tym alkoholu o wartości ponad pięciu milionów złotych, które stopniowo uzupełniano o kolejne czyny.
Sprawa dotyczy między innymi Browaru Tenczynek i spółki Manufaktura Piwa, Wódki i Wina. Śledczy zarzucają Palikotowi wprowadzanie inwestorów w błąd co do rzeczywistej kondycji finansowej firm, a także przeznaczanie środków z pożyczek i crowdfundingu na spłatę wcześniejszych długów.
Niemal półtora tysiąca wierzycieli upadłej Manufaktury Piwa, Wódki i Wina zgłosiło roszczenia przekraczające dwieście czterdzieści milionów złotych. Śledztwo wciąż się rozwija, a najnowszy zarzut przedstawiony Palikotowi dotyczy pokrzywdzenia kolejnych stu czterdziestu pięciu inwestorów na kwotę ponad trzynastu milionów złotych.
Palikot ma obecnie dziewięć zarzutów, nie przyznaje się do winy, złożył obszerne wyjaśnienia. W konsekwencji trafił do aresztu tymczasowego, z którego wyszedł 27 stycznia 2025 roku po wpłaceniu dwóch milionów złotych poręczenia majątkowego. Ciążą na nim zarzuty, pozostaje podejrzanym, ale nie został ani oskarżony przed sądem, ani skazany, a zastosowane środki zapobiegawcze nie zakazują mu prowadzenia działalności czy korzystania z mediów społecznościowych.
I Palikot skrzętnie z tego korzysta. Oj, korzysta.
Może nie każdy śledzi absolutnie szalone uniwersum Janusza Palikota po wyjściu z aresztu tymczasowego, ale zaręczam, że warto. Dlatego przygotowałem telegraficzny skrót. Zebrałem trzy najlepsze pomysły, jakie Palikot zaprezentował na siebie w ostatnich miesiącach. Próbuje stworzyć nowy Kanał Zero i szuka inwestora, który zapłaci mu ponad milion złotych. Zaprasza na kolacje za 600 złotych i herbatki za 5 tysięcy w polskiej walucie. Namawia do kupowania domów w Hiszpanii i ziemi na Jamajce. Wreszcie chce, żeby ludzie pomogli... odkupić mu Browar Tenczynek.
Zapraszam na Strych Mazurka!
Komentarze