Polacy bronią mistrzostwa wywalczonego trzy lata temu we Włoszech. Chętnych do tytułu najlepszej drużyny na Starym Kontynencie jest jednak kilku. Wymienić trzeba choćby mistrzów świata Włochów, wicemistrzów globu Bułgarów, mistrzów olimpijskich Francuzów. Jednak głównym są Polacy, którzy w tym roku wygrali już Ligę Narodów.
Selekcjoner reprezentacji Nikola Grbić zabrał do Bułgarii 15 siatkarzy, w tym trzech zawodników Bogdanki LUK Lublin. W wyjściowej szóstce pojawili się rozgrywający Marcin Komenda i przyjmujący Wilfredo Leon. W dalszej części seta na placu gry zameldował się trzeci z przedstawicieli lubelskiego klubu, Kewin Sasak.
Partia otwarcia zdecydowanie przebiegała pod dyktando mistrzów Europy. Polacy szybko odskoczyli na kilka punktów przewagi (14:8). Po zepsutej zagrywce na tablicy wyników było już 18:11. Wilfredo Leon skończył atak na 21:11. Tę odsłonę punktem z zagrywki zakończył Kewin Sasak (25:12).
Początek kolejnej odsłony był nieco zaskakujący, ponieważ to Portugalczycy objęli prowadzenie 7:4. Nasi reprezentanci nie pozwoli rywalom na więcej. Bardzo szybko stopniała przewaga Portugalii (17:14 dla Polski). Set zakończył się atakiem w siatkę Portugalczyków (25:18).
Trzecia partia była już ostatnią. W niej, po wyrównanym początku, wraz z upływem czasu Biało-Czerwoni zaczęli odjeżdżać z wynikiem. Na 11:7 atak podwyższył Kamil Semeniuk. Portugalczycy nie poddawali się, próbowali zmniejszać straty: 18:13, 22:16 po kiwce Jakuba Nowaka.
Po obiciu bloku przez Kamila Semeniuka Polska miała pierwszą piłkę meczową (24:17). Portugalczycy zdołali obronić trzy piłki setowe. Ostatni punkt w secie i meczu zdobył atakiem Kewin Sasak (25:20). Pierwszy mecz zakończył się wygraną Polaków 3:0.
- Dziękuję, że jesteście z nami. Zapraszamy na kolejny mecz - mówił pozdrawiając polskich kibiców Wilfredo Leon.
Kolejne spotkanie Polacy rozegrają z Izraelem (12 września). W kolejce czekają także: Macedonia Północna (13 września), Ukraina (15 września) oraz współgospodarz zawodów i jednocześnie wicemistrz świata, Bułgaria (16 września).
Polska - Portugalia 3:0 (25:12, 25:18, 25:20)
Polska: Komenda, Bołądź, Leon, Fornal, Lemański, Jakubiszak, Popiwczak (libero) oraz Firlej, Sasak, Szalpuk, Semeniuk, Śliwka. Graniczny (libero), Nowak.

Komentarze