Górnik Łęczna - Legia II Warszawa 4:1 (0:1)
Bramki: Kobryń (67), Korbecki (69, 90+1), Deja (90+2) - Pchełka (18).
Górnik: Matysek - Hołownia, Jaroszyński, Kobryń, Myszor (62 Rogala), Deja, Walski (79 Akhmedov), Quainoo, Janaszek (46 Świerkot, 87 Tkacz)), Korbecki, Novotny (62 Antkowiak)
Rezerwowi: Wilk - Turek, Akhmedov, Stadnicki, Rogala, Tkacz, Antkowiak, Osipiuk, Świerkot
Legia II: Bienduga - Fukuda, Lauryn, Góra, Pchełka (69 Mikanowicz), Saletra (62 Gawarecki), Bicki, Możdżeń, Wyganowski, Stępniewski (62 Lis), Korżyński.
Rezerwowi: Trojanowski, Boczoń, Mikanowicz, Kiedrowicz, Lis, Gawarecki, Gliwa, Kosiorek, Piasta.
Sędziuje: Łukasz Dobrzyński.
------------------------------------
90+5' KONIEC MECZU. Koncert Górnika Łęczna po przerwie. Zielono-czarni przegrywali sensacyjnie z Legią II 0:1, ale w drugiej połowie strzelili cztery gole i w pełni zasłużenie sięgnęli po kolejne, trzecie już z rzędu, ligowe zwycięstwo!
90+4' Strzał głową Kosiorka łapie Matysek
90+3' Druga połowa potrwa o pięć minut dłużej
90+2' GOOOOOOOOOOOOOOOL DLA GÓRNIKA! Jeszcze jeden cios! Szybka akcja Łęcznian, piłkę do Dei dograł Korbecki, a doświadczony pomocnik z zimną krwią trafił do siatki gości!
90+1' GOOOOOOOOOOOOOOOL DLA GÓRNIKA! Kapitalna, mięciutka wrzutka Antkowiaka do Korbeckiego, który huknął z woleja w samo okienko!
89' Antkowiak do Korbeckiego, który przełożył sobie piłkę na prawą nogę, ale fatalnie spudłował
89' Nieczysty strzał Możdżenia i od bramki Matysek
87' Lis starał się uderzyć technicznie, ale zabrakło mu precyzji
84' Mogło być po meczu! Kobryń świetnie dośrodkował do Jaroszyńskiego, który uderzył głową w kierunku dalszego słupka. Świetnie broni Bienduga!
83' Antkowiak faulowany przy linii bocznej
81' Żółta kartka dla Lisa
80' Goście naciskają coraz mocniej, ale Górnik skutecznie się broni
75' Dośrodkowanie z rzutu wolnego Możdżenia dobrze piąstkuje Matysek
71' Mogło być 2:2! Rzut wolny dla Legii II i strzał Możdżenia po rykoszecie z linii bramkowej wybija Deja!
69' GOOOOOOOOOOOOOL DLA GÓRNIKA!!! Świetna akcja zielono-czarnych. Antkowiak do Walskiego, ten do Korbeckiego w pole karne, a "Korbi" strzałem z pierwszej piłki nie daje żadnych szans bramkarzowi z Warszawy!
67' GOOOOOOOOOL DLA GÓRNIKA!!! Mamy wyrównanie. Dośrodkowanie Dei z rzutu rożnego na bramkę zamienia Kobryń, który uderzył głową w kozioł, a piłka najpierw odbiła się od murawy, a następnie od słupka i wpadła do siatki!
65' Korbecki z dystansu w środek bramki i z problemami broni Bienduga
64' Deja z rzutu rożnego do Świerkota, ale ten uderzył nad bramką
60' Godzina gry za nami. Górnik stara się atakować, ale wciąż nie ma stuprocentowej okazji do zdobycia bramki
57' Niecelny strzał Świerkota z narożnika pola karnego
55' Świerkot faulowany na około 30 metrze od bramki Legii
52' Dogranie do Bickiego, który nie sięgnął piłki, ale wcześniej i tak był spalony
49' Szansa dla Novotnego, ale piłkę wybijają młodzi piłkarze z Warszawy
48' Powinno być 1:1! Najpierw piłkę odebrał Świerkot i zagrał do Novotnego. Ten świetnie dograł do Korbeckiego, który mając przed sobą tylko bramkarza zamarkował strzał i zamiast zdobyć gola mieliśmy tylko rzut rożny!
46' Gramy, przy piłce zielono-czarni
Zmiana w Górniku. Za Janaszka od 46 minuty będzie grać Iwo Świerkot.
KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY. Górnik miał dużą przewagę i wydawało się, że gol jest kwestią czasu. Jednak jeden z niewielu ataków Legii II zakończył się golem i zielono-czarni po przerwie muszą gonić wynik
45+1' Deja fauluje Saletrę i ogląda żółtą kartkę
45+1' Pierwsza połowa przedłużona o minutę
45' Uderzenie Janaszka chwyta Bienduga
44' Strzał Stępniewskiego łapie Matysek
42' Dalekie zagranie do Myszora, który przyjmując piłkę pomagał sobie ręką i piłka dla Legii II
39' Walski faulowany przez Saletrę i żółta kartka dla gracza z Warszawy
36' Kobryń fauluje Pchełkę i ogląda żółtą kartkę
35' Zanosiło się na dobrą akcję Górnika, ale Korbecki nie zrozumiał się z kolegami i Łęcznianie stracili piłkę
32' Szybkie wznowienie Matyska do Novotnego. Ten zagrał do Janaszka, który naciskany przez rywala wywalczył rzut rożny
30' Wrzutka w pole karne Legii, ale strzał głową Janaszka łapie bramkarz gości
26' Groźnie pod bramką Matyska, ale Bicki nie sięgnął piłki dośrodkowanej z lewej strony
25' Górnik po stracie gola jeszcze mocniej zaatakował, ale na gola trzeba jeszcze poczekać
18' GOOOOOOOOOOOOOL DLA LEGII! Wydawało się, że gol dla Łęcznian jest kwestią czasu. Tymczasem Stępniewski świetnie dośrodkował z lewej flanki, a akcję świetnym strzałem głową zamknął Pchełka. Niespodzianka w Łęcznej!
17' Dośrodkowanie Dei z rzutu rożnego i niecelna główka Janaszka
15' Kwadrans gry za nami, a kibice oglądają póki co bardzo otwarte spotkanie
11' Dużo się dzieje! Tym razem wrzutka do Janaszka, a ten oddał strzał głową i trafił w poprzeczkę!
9' Szansa dla Legii, Fukuda wbiegał w pole karne i szykował się do strzału, ale świetnym wślizgiem popisał się Hołownia
6' Kolejna strata piłki Legii. Tym razem przejął ją Korbecki i uderzył mocno, ale w sam środek bramki
4' Dobry odbiór piłki Myszora, który momentalnie pobiegł w stronę bramki Legii II i oddał strzał w boczną siatkę
1' Gramy, przy piłce goście
Oba zespoły już na murawie, za chwilę zaczynamy
------------------------------------
Zielono-czarni przed tygodniem wygrali w Kleczewie z tamtejszym Sokołem 4:0 i u siebie chcą dać przynajmniej tyle samo radości kibicom i pokonać rezerwy stołecznego zespołu.
- Chcemy podtrzymać naszą dobrą passę i zagrać na swoich zasadach. Gramy u siebie, co jest dla nas dużym atutem, bo możemy liczyć na wsparcie naszych kibiców. Mam nadzieję, że przełoży się to na zwycięstwo. Coraz lepiej czuję się w tej lidze, poznałem już jej specyfikę i z każdym meczem nabieram pewności siebie. Cieszą mnie dwa ostatnie spotkania bez straconej bramki, ale to nie jest wyłącznie moja zasługa. Bronimy jako drużyna, wszyscy pracują w defensywie i pomagają sobie nawzajem. Wierzę, że w kolejnych meczach uda nam się utrzymać ten poziom. Kibiców zapraszam na sobotni mecz, bo jestem przekonany, że czeka nas dobre widowisko. Mam nadzieję, że zobaczymy dużo bramek z naszej strony, a po stronie rywali pozostanie zero - powiedział Adam Matysek, bramakrz Górnika Łęczna.


Komentarze