Goście całkiem dobrze rozpoczęli te zawody, bo w 8 min Jakub Ściegienny trafił piłką w słupek. Później trwała już klasyczna wymiana ciosów. Z obu stron dobrze spisywali się bo bramkarze, w Opolaninie był to Krystian Gorgol, a w Orionie Rafał Brzeziński. W końcu pierwsi pomylili się piłkarze Orionu. W 38 min Paweł Bielak przewrócił w polu karnym swojego rywala, a sędzia bez wahania wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Grzegorz Pałka i nie dał szans bramkarzowi.
Stracony gol był dla piłkarzy Orionu sporym szokiem. Był on na tyle duży, że szybko dali sobie wbić drugą bramkę. Tym razem strzałem głową pokonał Brzezińskiego Kacper Trześniowski.
15 minut przerwy Przemysław Drabik spędził pewnie na motywowaniu swoich podopiecznych, bo ci na drugą połowę wyszli z właściwym nastawieniem. Na bramkę Opolanina sunęły ataki, ale brakowało w nich wykończenia. Piłka najczęściej latała gdzieś obok bramki. Sytuacji nie brakowało, ale gola zdobyli w końcu gospodarze. W 74 min Szymon Rak głowa po wrzucie piłki z autu ustalił wynik spotkania.
A w samej końcówce znowu na pierwszy plan wysunął się bramkarz Opolanina. Krystian Gorgol w wielkim stylu obronił uderzenia Kacpra Kępowicza czy Jakuba Olszewskiego.
Opolanin może więc w dobrych nastrojach szykować się do najważniejszego spotkania sezonu. W najbliższej kolejce piłkarze z Opola Lubelskiego pojadą do Poniatowej na derbowy mecz ze Stalą. Orion natomiast zaliczy kolejny ciężki mecz, tym razem z KS Cisowianka Drzewce.
Opolanin Opole Lubelskie – Orion Niedrzwica 3:0 (2:0)
Bramki: Pałka (38 z karnego), K. Trzesniowski (41), Rak (74)
Opolanin: K. Gorgol – Pałka, Suski, Rak, Drzazga, Sałasiński, Bartoszcze, O. Trześniowski, Jurak, K. Trześniowski, N. Gorgol.
Orion: Brzeziński, Olszewski, Szymuś, Bielak, Piwowarski, Dziwulski, Paździerski, Górski, Ściegienny, Karaś, Karwat.
Widzów: 150.


Komentarze