Trudno wyobrazić sobie zimowy Zamość bez widoku łyżwiarzy na tle renesansowych kamieniczek. Sztuczne lodowisko zadebiutowało w centrum miasta w sezonie 2005/2006 i z miejsca stało się flagowym punktem zimowego rekreacyjnego programu dla mieszkańców oraz turystów. Lata intensywnej eksploatacji zrobiły jednak swoje. Sezonowe rozkładanie i składanie infrastruktury wymuszało dotychczas dorywcze naprawy, ale w tym roku Ośrodek Sportu i Rekreacji postawił na kompleksowe odnowienie zaplecza technicznego.
Głównym celem modernizacji jest wyeliminowanie najsłabszych punktów konstrukcji. Zużyty sprzęt zostanie zastąpiony nowoczesnymi komponentami, co ma zagwarantować bezpieczeństwo i wyższy komfort jazdy.
– Zamierzamy kupić m.in. nową matę chłodzącą, bo w starej, w związku z corocznym zwijaniem i rozwijaniem, pojawiły się mikropęknięcia, a przez to mogło dochodzić do przecieków. Poza tym planujemy zamówić zupełnie nowe, estetyczne, białe bandy z tworzywa sztucznego – zapowiada Zenon Orechwo, dyrektor OSiR Zamość.
Decyzja o powrocie na Rynek Wielki to odpowiedź na oczekiwania mieszkańców. Zeszłoroczna lokalizacja przy obiektach OSiR była rozwiązaniem tymczasowym, a unikalny klimat ślizgawki otoczonej architekturą Padwy Północy od lat stanowi o jej wyjątkowości.
Przygotowania do nowego sezonu wkraczają w kluczową fazę organizacyjną. Urzędnicy czekają na oferty firm, które dostarczą i zamontują nowe elementy instalacji. Czasu na złożenie dokumentów nie zostało wiele – przetarg wygasa w poniedziałek, 28 września, o godzinie 10:00. Otwarcie zmodernizowanego lodowiska nastąpi wraz z nadejściem pierwszych zimowych mrozów.

Komentarze