Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zachodni sąsiedzi stawiają na Lublin. Goethe-Institut otwiera trzecią placówkę w Polsce

Lublin dołącza do Warszawy i Krakowa jako trzecie miasto w Polsce, w którym działa Goethe-Institut. Wybór stolicy Lubelszczyzny nie jest przypadkowy. Niemcy wskazują na jej położenie, znaczenie w pomocy Ukrainie i potencjał młodych mieszkańców. Nowa instytucja ma nie tylko promować niemiecką kulturę, ale również współpracować z lubelskimi szkołami, organizować wydarzenia artystyczne i rozwijać nauczanie języka niemieckiego.
Zachodni sąsiedzi stawiają na Lublin. Goethe-Institut otwiera trzecią placówkę w Polsce

Autor: BJ

W niedzielę, 8 listopada, w Lublinie zainaugurowano działalność nowej placówki Goethe-Institut, instytucji kultury Republiki Federalnej Niemiec. Jej siedziba mieści się w Baobabie przy ul. Krakowskie Przedmieście 39B. Podczas spotkania z dziennikarzami przedstawiciele instytutu, niemieckiej dyplomacji i władz miasta wyjaśniali, dlaczego zdecydowano się właśnie na Lublin i jakie plany wiążą z nowym ośrodkiem.

W spotkaniu uczestniczyli m.in. Miguel Berger, ambasador Niemiec w Polsce, Gitte Zschoch, sekretarz generalna Goethe-Institut, dr Doreen Kirmse, dyrektorka ds. zarządzania i finansów, Oliver Brandt, dyrektor Goethe-Institut w Warszawie, oraz Krzysztof Stanowski, pełnomocnik prezydenta Lublina ds. międzynarodowych.

Dlaczego Lublin?

Jak wyjaśniała Gitte Zschoch, otwarcie kolejnej placówki w Polsce jest wyrazem znaczenia, jakie Niemcy przywiązują do przyjaźni polsko-niemieckiej. O wyborze Lublina zdecydowały przede wszystkim dwa czynniki: położenie miasta na wschodzie Polski oraz jego młody, akademicki charakter.

Lublin, który w 2023 roku był Europejską Stolicą Młodzieży, ma być miejscem budowania relacji między młodymi ludźmi z różnych krajów. Znaczenie ma również bliskość Ukrainy i rola, jaką region odegrał po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji.

Podkreślał to również ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. Przypomniał wyjątkowe zaangażowanie Polaków, w tym mieszkańców Lublina, w pomoc uchodźcom z Ukrainy. Wskazywał, że ta postawa pozostaje ważnym elementem postrzegania Polski przez niemieckich partnerów.

Ambasador zwrócił także uwagę, że niemiecka obecność instytucjonalna i kulturalna w Polsce dotychczas silniej koncentrowała się na zachodniej części kraju. Otwarcie Goethe-Institut w Lublinie ma rozszerzyć ten kierunek współpracy. Miasto, w którym działa już Konsulat Honorowy Republiki Federalnej Niemiec, zyskuje kolejny punkt rozwijania kontaktów międzynarodowych.

Zdaniem Bergera istotne jest przy tym nie tylko budowanie relacji między Polską a Niemcami. Lubelska placówka ma czerpać z miejscowej kultury, doświadczeń mieszkańców i międzynarodowych kontaktów miasta. Ambasador podziękował również za gościnne przyjęcie niemieckiej instytucji.

W oficjalnym komunikacie poprzedzającym otwarcie niemiecka minister stanu Serap Güler podkreśliła, że decyzja o ulokowaniu nowej placówki tak blisko granicy z Ukrainą i Białorusią stanowi również sygnał dotyczący geopolitycznych priorytetów Niemiec. Wskazała na wspólną odpowiedzialność Polski i Niemiec za bezpieczeństwo Europy oraz wsparcie Ukrainy.

Baobab. Miejsce spotkań sąsiadów

Nowa placówka nieprzypadkowo znalazła swoją siedzibę w Baobabie. Jak tłumaczył Krzysztof Stanowski, jest to przestrzeń, której ideą od początku było budowanie relacji między ludźmi i społecznościami.

Pełnomocnik prezydenta Lublina przyznał, że sprowadzenie Goethe-Institut do miasta było od dawna wyczekiwanym przedsięwzięciem, nad którym podejmowano konkretne działania.

Baobab określił jako miejsce spotkań sąsiadów, zarówno tych najbliższych, jak i pochodzących z odległych części świata. Przypomniał, że gdy poszukiwano lokalizacji dla konsulatu honorowego Niemiec, zaproponowano właśnie tę przestrzeń. W przypadku Goethe-Institut wybór był więc naturalną kontynuacją tej idei.

Stanowski nawiązał również do polsko-niemieckiej współpracy edukacyjnej. Wspominał, że w okresie, gdy pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji, w Lublinie zainicjowano prace związane ze wspólnym polsko-niemieckim podręcznikiem historii. W jego ocenie współpraca obu narodów powinna obejmować zarówno refleksję nad wspólną przeszłością, jak i budowanie przyszłości.

Co Goethe-Institut zaoferuje mieszkańcom?

Przedstawiciele instytutu zapowiadają, że działalność lubelskiej placówki nie ograniczy się do prezentowania niemieckiej kultury. Ważnym zadaniem będzie współtworzenie przedsięwzięć z lokalnymi partnerami.

Podczas spotkania padło pytanie o możliwość zaangażowania Goethe-Institut w największe lubelskie wydarzenia kulturalne, takie jak Noc Kultury czy Carnaval Sztukmistrzów.

Przedstawiciele instytutu nie wskazali jeszcze konkretnych festiwali, z którymi zostanie nawiązana współpraca. Podkreślili jednak, że ich model działania nie polega na przychodzeniu do miasta z gotowym programem. Zamiast tego Goethe-Institut chce stopniowo poznawać lokalne środowisko, rozwijać istniejące kontakty i wspólnie z partnerami tworzyć kolejne przedsięwzięcia.

Pierwsze partnerstwa zostały już nawiązane, a program będzie rozwijany w kolejnych miesiącach.

O możliwościach wynikających z obecności instytutu mówiła również dr Doreen Kirmse. Zwróciła uwagę na bogactwo historyczne i kulturalne Lublina, podkreślając, że Goethe-Institut może wnieść do niego nowe doświadczenia i możliwości współpracy międzynarodowej.

W perspektywie kolejnych lat ważnym punktem odniesienia będzie rok 2029, kiedy Lublin obejmie tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.

Niemiecki, szkoły i walka z dezinformacją

Jednym z najważniejszych obszarów działalności nowej placówki ma być edukacja, szczególnie skierowana do dzieci i młodzieży.

Przedstawiciele instytutu zapowiedzieli rozwijanie nauczania języka niemieckiego w Lublinie. Wśród planowanych działań znalazły się kursy językowe oraz animacje językowe, także dla osób dopiero rozpoczynających naukę.

Oferta nie ma jednak ograniczać się do tradycyjnych zajęć. Goethe-Institut chce prowadzić także warsztaty poświęcone rozpoznawaniu dezinformacji i przeciwdziałaniu fake newsom oraz wykorzystywać gry i narzędzia cyfrowe w działaniach edukacyjnych.

Krzysztof Stanowski przypomniał, że część lubelskich szkół już współpracuje z Goethe-Institut. Otwarcie stałej placówki w mieście powinno ułatwić rozwijanie tych kontaktów, a także stworzyć możliwość włączenia kolejnych szkół do wspólnych projektów.

Pierwsze wydarzenia już w listopadzie

Inaugurację działalności Goethe-Institut zaplanowano na trzy dni, od 6 do 8 listopada. W Galerii Labirynt otwarto wystawę fotograficzną "Z prądem/Pod prąd. Współczesne interwencje fotograficzne", podejmującą temat współczesnej kultury wizualnej i wpływu technologii na postrzeganie rzeczywistości.

W Baobabie odbyło się z kolei "Post Komfort Party", wydarzenie poświęcone dyskusji o współczesnych wyzwaniach społecznych. Na niedzielny wieczór w Centrum Spotkania Kultur zaplanowano spektakl taneczny "Trailer Park" w choreografii Moritza Ostruschnjaka, przygotowany przez niemiecki zespół tanzmainz.

To jednak dopiero początek programu. W listopadzie odbędą się kolejne pokazy filmów Wernera Herzoga, a także spotkania literackie z Jessicą Lind i Thomasem Mellem. Do końca roku zaplanowano również przedsięwzięcia edukacyjne i warsztaty szkolne.

Goethe-Institut działa obecnie poprzez 154 placówki w 100 krajach. W Polsce, obok Warszawy i Krakowa, jego trzecim ośrodkiem stał się właśnie Lublin. Lokalna placówka organizacyjnie funkcjonuje jako filia instytutu w Warszawie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama