Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Broni łatwo nie złożymy

Lublin może stracić kolejny duży zakład pracy. Jeżeli 3 Brygada Zmechanizowana Legionów zostanie przeniesiona do Chełma, 200 osób pójdzie na bruk
Od nowego roku 3 Brygada Zmechanizowana Legionów Im. Romualda Traugutta będzie stacjonować w Chełmie a nie w Lublinie - decyzja w tej sprawie leży już na biurku ministra obrony narodowej. Lublin zapowiada, że broni łatwo nie złoży. O utrzymanie jednostki w stolicy regionu walczą władze miejskie, wojewódzkie i parlamentarzyści. A jest o co się bić - pracę może stracić ponad 200 osób. Pierwszy projekt likwidacji 3 BZ powstał w styczniu 2000 roku. Później, po decyzji MON, zlikwidowano część etatów wojskowych i cywilnych. Głównym zastrzeżeniem ze strony resortu jest strzelnica na Majdanku, na której żołnierze ze względów bezpieczeństwa nie mogą ćwiczyć. Obecnie szkolą się w strzelaniu w Serebryszczu pod Chełmem i podczas ćwiczeń na poligonach. Same koszty dojazdów na strzelnicę wynoszą 140 tys. zł rocznie. W zeszłym roku prezydent Lublina Andrzej Pruszkowski wraz ze Związkiem Gmin Lubelszczyzny próbował zebrać fundusze na przebudowę lubelskiej strzelnicy. Mimo ogłoszenia publicznej kwesty, na konto akcji nie wpłynęła nawet złotówka. Teraz, w obliczu ostatecznego przeniesienia brygady do Chełma, Pruszkowski wystąpił z wnioskiem do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i ministra obrony narodowej o pozostawienie 3 BZ w Lublinie. - Koszt adaptacji budynków w Chełmie do potrzeb przenoszonej jednostki oraz koszty społeczne związane z pogorszeniem warunków życia rodzin wojskowych stawiają poważny znak zapytania o istotny sens takiej operacji - twierdzi prezydent Pruszkowski. - Mieszkańcy Lublina traktują brygadę jako \"swoje wojsko”, proszę więc w ich imieniu o pozostawienie jej w naszym mieście. O pozostawienie brygady w Lublinie walczy też Andrzej Kurowski, wojewoda lubelski. - Nie popieram przeniesienia brygady i z takim stanowiskiem wystąpiłem do MON. Chcę się dowiedzieć o społeczne koszty tego przedsięwzięcia, dotyczące szpitala wojskowego, rodzin, mieszkań. Nie składamy jeszcze broni - podkreśla wojewoda. - Po 17 grudnia przedstawiciel resortu obrony spotka się z władzami miasta i województwa oraz brygady - zapowiada posłanka Izabella Sierakowska, członek sejmowej Komisji Obrony Narodowej. - Wspólnie ocenimy obiekty w Chełmie i w Lublinie. Byłaby to moja osobista tragedia, gdyby jednostkę przeniesiono do Chełma.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama