Na trop mężczyzny wpadli łęczyńscy kryminalni. Z ich ustaleń wynikało, że może on przechowywać w miejscu zamieszkania znaczne ilości narkotyków. Policjanci postanowili sprawdzić te informacje i w piątek pojawili się na jego posesji.
Podczas przeszukania domu i pomieszczeń gospodarczych znaleźli marihuanę, haszysz oraz amfetaminę. Substancje były schowane w szklanych słoikach, plastikowych wiaderkach i foliowych workach. Na tym jednak nie zakończyły się odkrycia funkcjonariuszy. Za garażem rósł krzew konopi o wysokości około 1,5 metra. Policjanci zabezpieczyli także przyrządy przeznaczone do niedozwolonego przerobu narkotyków. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 6,5 kilograma nielegalnych substancji.

34-latek z zarzutami
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Następnego dnia doprowadzono go do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, uprawy konopi innych niż włókniste oraz posiadania przyrządów przeznaczonych do niedozwolonego przerobu środków odurzających.
Policjanci i prokurator wnioskowali o tymczasowe aresztowanie 34-latka. Sąd zdecydował jednak o zastosowaniu innych środków zapobiegawczych. Mężczyzna został objęty dozorem policji, zastosowano wobec niego również poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.
Grozi mu do 10 lat więzienia.


Komentarze