Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rocznica pracy, awans, zamknięty projekt. Jak docenić pracownika w ciągu roku, nie tylko na święta

Pięć lat w firmie, zamknięty kontrakt, o który zespół walczył pół roku, albo awans, na który ktoś czekał dwa lata. Takie momenty przechodzą często bez echa, bo nikt ich nie zaplanował w kalendarzu.
Rocznica pracy, awans, zamknięty projekt. Jak docenić pracownika w ciągu roku, nie tylko na święta

Tymczasem to właśnie one, a nie grudniowa paczka, decydują o tym, czy pracownik czuje się zauważony. Sprawdź, jakie okazje warto wykorzystać w ciągu roku i jak docenić ludzi bez rozbudowanego programu benefitów.

Dlaczego raz w roku to za mało?

Świąteczny prezent dostają wszyscy, niezależnie od tego, co zrobili. To gest wobec zespołu, nie wobec osoby. Docenienie działa inaczej: jest konkretne, osobiste i przychodzi w odpowiednim momencie. Kiedy ktoś dostaje podziękowanie tydzień po zamknięciu trudnego projektu, pamięta, za co. Kiedy dostaje je w grudniu razem z resztą firmy, pamięta tylko, że coś dostał.

Regularne, drobne gesty budują więcej niż jeden duży raz w roku. I kosztują mniej, bo nie trzeba ich dawać wszystkim naraz.

Jakie okazje warto wykorzystać?

W każdej firmie jest ich więcej, niż się wydaje:

  • rocznica pracy - zwłaszcza okrągła, ale pierwszy rok też wart jest gestu,
  • awans albo zmiana roli - moment, w którym pracownik bierze na siebie więcej,
  • zamknięcie dużego projektu - szczególnie takiego, który wymagał nadgodzin,
  • wynik ponad plan - w sprzedaży, w obsłudze klienta, w rekrutacji,
  • pomoc poza swoim zakresem - gdy ktoś wskoczył za nieobecną osobę albo uratował termin,
  • powrót po dłuższej nieobecności - sygnał, że na kogoś czekano.

Żadna z tych okazji nie wymaga dużego budżetu. Wymaga za to uwagi przełożonego, który je zauważy.

Czym docenić, żeby to nie był kolejny gadżet?

Pieniądze są zawsze mile widziane, ale szybko rozpływają się w domowym budżecie. Gadżet z logo ląduje w szufladzie. Lepiej działa coś, co pracownik wybierze sam i co kojarzy się z konkretnym wydarzeniem.

Dobrze sprawdzają się dodatkowy dzień wolny, kolacja dla dwóch osób albo voucher na wydarzenie. Ten ostatni ma przewagę: pracownik sam decyduje, czy pójdzie na koncert, spektakl, stand-up, czy zabierze dzieci do kina, i robi to wtedy, kiedy mu pasuje. Dla firmy to jeden zakup, a nie zgadywanie gustów.

Takie vouchery kupisz na biletomat.pl, w serwisie biletowym z ofertą tysięcy wydarzeń w całej Polsce: koncertów, spektakli, stand-upów, seansów kinowych, muzeów, wydarzeń sportowych i propozycji dla dzieci. Wartość ustalasz w przedziale od 30 do 600 zł. Są ważne 12 miesięcy, a przy zamówieniu dla firmy całość rozliczysz jedną fakturą. Ofertę i wycenę dostaniesz w ciągu 48 godzin, więc da się zareagować szybko, jeszcze zanim sukces zespołu zdąży zblednąć. Szczegóły znajdziesz na stronie z voucherami dla firm.

Jak to zorganizować, żeby nie zapomnieć?

Problem z docenianiem w ciągu roku nie polega na braku pomysłów, tylko na braku systemu. Kilka prostych rozwiązań:

  • Wpisz rocznice do kalendarza. Daty zatrudnienia są w systemie kadrowym, wystarczy raz je przenieść.
  • Ustal mały budżet na gesty. Kwota do dyspozycji menedżera, bez akceptacji zarządu, pozwala reagować od razu.
  • Miej gotową pulę. Kilka voucherów w szufladzie albo w mailu sprawia, że podziękowanie można wręczyć tego samego dnia. Serwis biletomat oferuje je w wersji elektronicznej, drukowanej i podarunkowej, więc można dopasować formę do okazji.
  • Mów, za co. Krótka wiadomość albo słowo na spotkaniu zespołu jest ważniejsze niż sam prezent.

Czego unikać?

Dwóch rzeczy. Pierwsza to docenianie zawsze tych samych osób. Jeśli gesty trafiają wyłącznie do najgłośniejszych, reszta zespołu szybko to zauważy. Druga to brak kontekstu. Voucher bez słowa wyjaśnienia jest po prostu kolejnym benefitem, a nie podziękowaniem.

Co zostaje na koniec?

Pracownik, który w maju dostał voucher z biletomat.pl na wieczór w teatrze za uratowany projekt, w grudniu nie będzie czekał na paczkę, żeby poczuć się zauważonym. Docenianie w ciągu roku nie zastępuje świątecznego gestu, ale sprawia, że ten gest przestaje być jedynym. A to dla zespołu różnica, którą widać w rotacji i w atmosferze na co dzień.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama