Do zdarzenia doszło w poniedziałek (26 października) po godzinie 10 na szlaku kolejowym Kanie-Rejowiec. Dyżurny ruchu stacji Rejowiec zauważył mężczyznę przebywającego w rejonie torowiska i zaalarmował Straż Ochrony Kolei.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili że 77-latek utknął w grzęzawisku. Mundurowi ostrożnie dotarli do poszkodowanego i wyciągnęli go. Mężczyzna był przemoczony, wyczerpany i wychłodzony, ale odmówił wezwania pogotowia ratunkowego. Funkcjonariusze odprowadzili go do domu, oddalonego o około 100 metrów.
Podobnych przypadków jest więcej
We wrześniu 2026 roku policjanci i strażacy ratowali 66-letnią kobietę, która podczas grzybobrania w gminie Przywidz na Pomorzy zapadła się po pas w bagnie. Każda próba samodzielnego wydostania się powodowała, że grzęzła jeszcze głębiej. Ratownicy wykorzystali między innymi drabinę.
Z kolei w lipcu tego roku w Sławie w województwie lubuskim odnaleziono mężczyznę, który nocą utknął na podmokłym, zalesionym terenie. W sierpniu 2025 roku policjanci z Dąbrowy Górniczej uratowali 32-latka, któremu woda w grzęzawisku sięgała już do klatki piersiowej.


Komentarze