Ubiegłoroczny bilans okresu Wszystkich Świętych na drogach Lubelszczyzny nie napawa optymizmem. Doszło do 11 wypadków, w których zginęła jedna osoba, a 11 zostało rannych. Policjanci odnotowali również 174 kolizje i zatrzymali aż 57 nietrzeźwych kierujących.
W tym roku nad bezpieczeństwem osób ruszających na groby bliskich ponownie będą czuwać dodatkowe patrole.
– Przed nami okres Wszystkich Świętych, czyli czas wyjazdów na groby naszych bliskich. To także okres wzmożonego ruchu na drogach krajowych oraz w rejonach cmentarzy. Celem naszych wzmożonych działań będzie zatem zapewnienie bezpieczeństwa – informuje nadkom. Anna Kamola z lubelskiej policji.
Więcej policjantów na drogach
Policyjna akcja rozpoczęła się w piątek, 30 października, i potrwa do poniedziałku, 2 listopada. Więcej patroli pojawi się przede wszystkim na trasach dojazdowych do miast oraz w rejonie nekropolii.
– Będziemy kierować ruchem w godzinach jego największego natężenia i pomagać kierowcom poruszać się w okolicach cmentarzy – zapowiada nadkom. Anna Kamola.
Kierowcy powinni przygotować się również na częstsze kontrole. Policjanci będą sprawdzać prędkość, trzeźwość kierujących oraz stan techniczny samochodów. Zwrócą uwagę na zapięte pasy bezpieczeństwa i sposób przewożenia dzieci.
Policja przypomina, że dłuższa podróż w okresie Wszystkich Świętych może być szczególnie wymagająca. Duży ruch, korki, jesienna pogoda, a do tego pośpiech i zmęczenie zwiększają ryzyko niebezpiecznych sytuacji. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić stan samochodu, szczególnie oświetlenie i ogumienie, a samą podróż zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem. Policjanci apelują również o zachowanie bezpiecznej odległości od innych pojazdów i unikanie ryzykownych manewrów.
Policjant ważniejszy niż światła
W pobliżu największych cmentarzy kierowcy muszą spodziewać się zmian w organizacji ruchu. Mogą pojawić się objazdy, zakazy wjazdu i specjalnie wyznaczone parkingi.
W miejscach, gdzie ruchem kierują policjanci, trzeba zwracać szczególną uwagę na ich polecenia.
– Jeśli na drodze ruchem będzie kierował policjant, pamiętajmy, że musimy bezwzględnie podporządkować się jego poleceniom i wskazówkom. Są one ważniejsze od sygnalizacji świetlnej i znaków drogowych – przypomina policja.
Mundurowi radzą, by jeszcze przed wyjazdem sprawdzić organizację ruchu przy wybranym cmentarzu. Zamiast próbować dojechać samochodem pod samą bramę nekropolii, lepiej korzystać z wyznaczonych parkingów. Tam, gdzie jest taka możliwość, warto rozważyć komunikację miejską.
Po zmroku pieszy może być niemal niewidoczny
Policyjne apele dotyczą nie tylko kierowców. Szczególną ostrożność powinni zachować piesi i rowerzyści. Jesienią szybko zapada zmrok, a deszcz czy mgła dodatkowo ograniczają widoczność. Odblaskowa kamizelka, opaska, brelok czy nawet latarka mogą sprawić, że kierowca zauważy pieszego znacznie wcześniej i będzie miał więcej czasu na reakcję. Szczególnej uwagi wymagają też dzieci i seniorzy. Przy dużym tłoku, zwłaszcza po zmroku, łatwo stracić bliską osobę z oczu.

Znicze, kwiaty i... kieszonkowcy
Tłok przy cmentarzach ma jeszcze jeden skutek. To dobre warunki dla kieszonkowców.
– Zadbajmy o nasze torebki i portfele. Zawsze miejmy je w zasięgu wzroku. Nie zostawiajmy torebek czy saszetek na nagrobkach nawet na chwilę – apeluje nadkom. Anna Kamola.
Gotówki, dokumentów czy telefonu lepiej nie trzymać w łatwo dostępnych, zewnętrznych kieszeniach kurtki lub płaszcza. W zatłoczonych alejkach cmentarnych kradzież może zostać zauważona dopiero po dłuższym czasie.
Policja zwraca uwagę również na bezpieczeństwo pozostawionych mieszkań i domów.
– Rodzinne wyprawy na nekropolie to dobra okazja dla mieszkaniowych włamywaczy – przestrzegają mundurowi.
Przed wyjazdem warto więc dokładnie zamknąć drzwi i okna oraz odpowiednio zabezpieczyć posesję. Szczególnie podczas dłuższej nieobecności dobrze poprosić zaufanego sąsiada lub bliską osobę, by zwróciła uwagę na mieszkanie.
– Zadbajmy wspólnie o to, aby okres Wszystkich Świętych przebiegł spokojnie i bezpiecznie – apeluje nadkom. Anna Kamola.

Komentarze