Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Miłość jako broń i narzędzie władzy. W sobotę premiera „Niebezpiecznych związków” w Lublinie

Czy miłość może chronić, a jej brak prowadzić do zniszczenia człowieka? O tym opowie nowy spektakl Teatru Osterwy w Lublinie. W sobotę na scenie zobaczymy „Niebezpieczne związki” w reżyserii Przemysława Stippy. Przedstawienie zainauguruje nowy sezon artystyczny teatru.
Źródło: PAP

Spektakl powstał na podstawie XVIII-wiecznej powieści Pierre’a Choderlosa de Laclos, w adaptacji Christophera Hamptona. Reżyser podkreśla, że tekst nie prowadzi widza prostą drogą, lecz przypomina labirynt, w którym kolejne wątki i znaczenia stopniowo się odsłaniają.

– To jest spektakl o możliwości miłości; o miłości, którą można dać i można przyjąć oraz o konsekwencjach jej nieprzyjęcia albo jej niedania. Dopóki jest miłość, jesteśmy bezpieczni – powiedział Przemysław Stippa.

Jak zaznaczył, twórcy chcą przyjrzeć się mechanizmom, które rządzą światem i wpływają na człowieka. W tej opowieści uczucie może stać się nie tylko źródłem bliskości, ale też narzędziem władzy i krzywdzenia.

– Doszliśmy do momentu, kiedy najpiękniejsze uczucia, emocje (…) są unieważniane – mówił reżyser. Dodał, że teatr może być bezpiecznym lustrem, w którym widzowie przyjrzą się tym zjawiskom.

Arystokratyczna intryga przed rewolucją

Akcja rozgrywa się we Francji, w środowisku arystokracji, tuż przed wybuchem Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Markiza de Merteuil prosi byłego kochanka, wicehrabiego de Valmonta, by uwiódł Cecile de Volanges. Dziewczyna ma poślubić byłego męża markizy. Valmont ma jednak własny plan – chce zdobyć zamężną kobietę. Rozpoczyna się gra, w którą wciągane są kolejne osoby.

W rolę markizy de Merteuil wciela się Jolanta Rychłowska. Aktorka opisała swoją bohaterkę jako osobę skomplikowaną, skrywającą emocje nawet przed najbliższymi.

– Ona nawet ze swoim najbliższym dla niej człowiekiem – miłością, przeciwnikiem Valmontem nie odkrywa się do końca – powiedziała Rychłowska. Jak dodała, markiza jest kobietą głęboko nieszczęśliwą.

Powieść de Laclos ukazała się pod koniec XVIII wieku. Autor przedstawił w niej francuskie kręgi towarzyskie jako środowisko intrygantów, którzy nie cofają się przed manipulacją, by osiągnąć własne cele.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama