O przedsiębiorcach mówi się często przy okazji sukcesów, jednak ich znaczenie dla regionalnej gospodarki jest znacznie większe. To oni napędzają inwestycje, zlecają usługi lokalnym podmiotom, współpracują z uczelniami i szkołami branżowymi oraz tworzą warunki do zatrzymywania młodych ludzi w regionie. Każda rozwijająca się firma oznacza nie tylko nowe miejsca pracy, ale także większe wpływy do samorządowych budżetów, rozwój infrastruktury i wzrost atrakcyjności inwestycyjnej województwa. Nieprzypadkowo przedstawiciele administracji publicznej określają wyróżniane w „Złotej Setce” przedsiębiorstwa mianem motoru napędowego gospodarki regionu.
Historia ostatnich dwóch dekad pokazuje również, jak ogromną rolę odegrały fundusze europejskie. Lubelscy przedsiębiorcy skutecznie korzystali ze środków przeznaczonych na innowacje, cyfryzację, eksport, badania i rozwój oraz modernizację procesów produkcyjnych w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych i obecnego programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027. Dzięki wsparciu unijnemu wiele firm mogło zakupić nowoczesne technologie, zwiększyć moce produkcyjne, wejść na rynki zagraniczne i podnieść swoją konkurencyjność.
Korzyści odczuwa nie tylko biznes. Każda inwestycja finansowana z Unii Europejskiej oznacza bowiem dodatkowe zamówienia dla lokalnych wykonawców, wzrost zatrudnienia oraz rozwój całych łańcuchów dostaw. Dlatego fundusze europejskie należy postrzegać nie jako jednorazową pomoc, lecz jako impuls rozwojowy, jako wieloletnią inwestycję, której efekty są widoczne w całej regionalnej gospodarce.
Warto zauważyć, że współczesna Lubelszczyzna coraz odważniej odchodzi od stereotypu regionu peryferyjnego. W gronie liderów „Złotej Setki” znajdują się firmy działające w energetyce, przemyśle, handlu, produkcji i eksporcie, które z powodzeniem konkurują na rynku krajowym i międzynarodowym. To dowód, że lokalny biznes nauczył się wykorzystywać szanse płynące z globalizacji, jednocześnie zachowując silne zakorzenienie w naszym regionie.


Komentarze