Reklama
Powstanie 11 filii
Prawie siedem i pół tysiąca bezrobotnych musi przynajmniej raz w miesiącu przyjechać do Powiatowego Urzędu Pracy w Łukowie tylko po to, by podpisać potwierdzenie gotowości do podjęcia pracy.
- 05.02.2002 16:05
Aby oszczędzić bezrobotnym wydatków na bilety, kierownik PUP postanowił uruchomić filie pośredniaka we wszystkich jedenastu gminach powiatu. Dla wielu bezrobotnych, na przykład z okolic Stoczka Łukowskiego czy Woli Mysłowskiej comiesięczny wyjazd do Łukowa autobusem PKS kosztuje w obie strony około 15 złotych. - To kosztowne, szczególnie dla tych, którzy nie mają już prawa do zasiłku - mówi kierownik PUP w Łukowie Jerzy Kuśmierczak. Dlatego kierownik wpadł na pomysł, by raz w miesiącu pracownicy urzędu jechali do każdej z gmin i na miejscu załatwiali bezrobotnych. - Praktykowaliśmy to w 1994 roku, ale wtedy okazało się, że to nie zgodne z ustawą, która nakazuje, by bezrobotni zgłaszali się do urzędu pracy a nie do urzędu gminy - opowiada J.Kuśmierczak. Przepisy ustawy można ominąć, kierownik pośredniaka postanowił, by w każdym urzędzie gminy utworzyć filię PUP, osobne pomieszczenie, na drzwiach, którego wisiałaby tabliczka z napisem - Filia PUP w Łukowie. Wyjazdy do urzędów będą możliwe, jeśli dofinansuje je starostwo. Gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze filie powstaną jeszcze w pierwszej połowie roku. Łukowski poseł SLD Wiktor Osik wystąpił niedawno w tej sprawie do ministra pracy. W swojej interpelacji domaga się zmian przepisów, które umożliwiałyby legalne przyjmowanie bezrobotnych w gminach. Jeszcze nie dostał odpowiedzi z ministerstwa.
Reklama













Komentarze