Kolejki w Dorohusku
Problemy z komputerami stały się przyczyną gigantycznej kolejki na przejściu granicznym w Dorohusku. - Na wyjazd z Polski trzeba teraz czekać minimum 24 godziny - informuje Krzysztof Dyczko, kierownik zmiany w Urzędzie Celnym. - Samochody odprawiamy cały czas, tyle że nie mogą one wyjechać z kraju.
- 11.03.2002 11:02
Straż Graniczna wolała nie rozmawiać na ten temat, jednak udało nam się dowiedzieć, że chodzi o ukraińskie komputery. - Mają z nimi poważne problemy. Nie mogą nam odpowiedzieć, kiedy to się skończy, bo sami nie wiedzą. Biorą tylko po kilka aut i stąd te kolejki. Trzydzieści godzin trzeba czekać - mówi jeden ze strażników.
- Terminal się zapchał, bo Ukraińcy mieli trzy dni wolnego i roboty im się nazbierało. Tyle wiem - dodaje jeden z celników. (rad)
Reklama













Komentarze