Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Śmierć na przejeździe

Śmierć na przejeździe
Prawdopodobnie nieostrożność kierowcy żuka była przyczyną tragicznego wypadku, do jakiego doszło wczoraj rano na nie strzeżonym przejeździe kolejowym w Leonowie. 32-letni kierowca, mieszkaniec Łęcznej, wjechał samochodem wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Według relacji maszynisty nie reagował na sygnały ostrzegawcze. Na miejscu wypadku nie było śladów hamowania. Zginął w zmiażdżonej kabinie. - Kierowca nie miał szans - mówi podkom. Kamil Kowalik, rzecznik prasowy KMP w Lublinie. - Samochód przez 50 metrów był pchany przez skład.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama