Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uderzą podatkiem w mieszkania

Obecnie za budowę trzypokojowego, stumetrowego domku w Lublinie zapłacimy 200 tys. zł. Po wstąpieniu do Unii Europejskiej za te same pieniądze zbudujemy tylko mieszkanie dwupokojowe
Po wejściu do UE stawka na materiały budowlane ma wynosić 22 proc. (obecnie 7 proc.). Zdaniem wicepremiera Marka Pola, podwyżka VAT na materiały budowlane w praktyce nie będzie mieć większego znaczenia dla ostatecznej ceny mieszkań na rynku. - Nie wierzę w te zapewnienia - mówi Artur Sadowski, dyrektor spółki Mak Dom. - Budujący indywidualnie będą musieli liczyć się ze wzrostem kosztów o 15 procent. Trochę mniej zdrożeją mieszkania w spółdzielniach i u developerów. O ile podrożeją mieszkania? - Koszty materiałów budowlanych stanowią około 70 procent budowy mieszkania. Jeśli zdrożeją, to automatycznie w górę pójdzie cena mieszkania. Średnio mieszkania zdrożeją o około 10 procent - uważa Ryszard Petkowicz, prezes spółdzielni Kolejarz w Lublinie. Specjaliści już mówią o dramatycznym załamaniu rynku budowlanego. - To przystopuje całą branżę - uważa Anna Gajek, współwłaścicielka spółki Ekodom Gajek. - A nie ma możliwości, by producenci obniżyli swoje koszty, bo już teraz pracują na granicy opłacalności. Lech Guzowski z agencji nieruchomości czarno widzi przyszłość. - Już teraz, przy 7-proc. podatku, lubelski rynek nieruchomości praktycznie nie istnieje. Ludzie będą remontować stare mieszkania - twierdzi L. Guzowski. Do wprowadzenia 22-proc. VAT na mieszkania w 1999 roku zobowiązał się w Brukseli poprzedni rząd. Pomimo sprzeciwu przedstawicieli lobby budowlanego oraz posłów, zapis o 22-proc. VAT na budownictwo w negocjacjach z unią przez rząd Leszka Millera nie został wykreślony. Obecnie w woj. lubelskim w budownictwie pracuje ponad 15 tys. osób. To 10 proc. wszystkich pracujących. - Tak wysoki VAT to zaciśnięcie pętli na szyi budownictwa i firm kooperujących - przestrzega Zbigniew Gołąb, właściciel Korporacji Budowlanej \"Graden”. - Grozi to masowymi zwolnieniami w budownictwie. A przecież jedno miejsce w budownictwie generuje cztery, pięć miejsc pracy w sektorach je obsługujących. Nie wiadomo jeszcze jakie będą stawki na usługi budowlane i gotowe mieszkania. - Są duże szanse na wynegocjowanie przejściowego okresu, kiedy będzie obowiązywała dotychczasowa stawka, czyli 7 proc. - ma nadzieję Ewa Haczyk, rzecznik prasowy Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej. Do renegocjacji Polska ma przystąpić po wakacjach. Na zamknięcie negocjacji mamy czas do końca roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama