Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Pieniędzy nie pożyczamy

Chcesz dostać kredyt we Wschodnim Banku Cukrownictwa? Nic z tego. Bank zawiesił udzielanie pożyczek. Tylko przejściowo, zapewniają pracownicy. Kredyty mają wrócić w lipcu. Kiedy dokładnie? - Nie wiadomo - mówi Waldemar Stawski, przewodniczący zarządu komisarycznego banku
- Ciągle zastanawiam się, czy zostawić tu swoje pieniądze - mówił wczoraj rano Zygmunt Dyczko, lubelski urzędnik. - Sytuacja chyba się trochę uspokoiła, ale obawa pozostaje. Podobnie myśli wielu klientów Wschodniego Banku Cukrownictwa. Przypomnijmy, we wtorek w banku pojawił się zarząd komisaryczny. W środę w niektórych oddziałach i punktach kasowych w województwie lubelskim panował większy ruch niż zazwyczaj: klienci likwidowali lokaty terminowe. Paniki jednak nie było. W banku rozdawano ulotki o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym i wszystkich uspokajano. Wczoraj jednak pojawił się nowy element: WBC wstrzymał akcję kredytową. - Teraz pan nie dostanie pieniędzy, bo zmienia się zarząd - usłyszeliśmy w Tomaszowie Lubelskim. - Na razie można złożyć wniosek kredytowy i czekać. Podobnie było w Puławach. - Zmieniły się władze. Może pan jedynie zostawić wniosek kredytowy, ale nie wiadomo, kiedy go rozpatrzymy - powiedziano nam. Spróbowaliśmy jeszcze w Lublinie. - Teraz nie można, proszę się dowiadywać później. - Ale dlaczego nie można wziąć kredytu? Przecież po to są banki... - Bo teraz jest sporządzany bilans - odpowiedział pracownik WBC w lubelskim oddziale. Kiedy w oddziałach banku oficjalnie próbowaliśmy się czegoś dowiedzieć o kredytach, nie chciano z nami rozmawiać i odsyłano do centrali. Tam poinformowano nas, że w tej chwili w banku trwa przebudowa systemu oceny ryzyka kredytowego. - Po opracowaniu nowych zasad, bank powróci do udzielania kredytów. Chcemy, żeby ilość złych kredytów (niespłaconych - R.W.) nie przekraczała średniej krajowej, a bank był w stanie generować zyski - podkreśla Waldemar Stawski, przewodniczący zarządu komisarycznego we Wschodnim Banku Cukrownictwa. - W tej chwili bank bezpiecznie lokuje pieniądze. Proszący o zachowanie anonimowości wysoki urzędnik Komisji Nadzoru Bankowego potwierdza te słowa. - Zarząd komisaryczny wprowadzono, ponieważ poprzednie władze, mówiąc najdelikatniej, nie radziły sobie. Teraz musi upłynąć trochę czasu, zanim bank wróci do normalnego funkcjonowania. Zarząd komisaryczny musi się trochę rozejrzeć, ale przyszłość WBC nie budzi obaw. Kiedy bank wznowi udzielanie kredytów? - W lipcu, ale czy już na początku miesiąca, tego nie wiem - kończy Stawski. Nie ma żadnego zagrożenia. Bank ma ustabilizowaną sytuację i nic nie wskazuje na jej pogorszenie. Jeżeli zaś chodzi o kredyty, to musimy uporządkować dotychczasowy system kredytowy. Żeby za kilka lat nie powtórzyła się obecna historia z zarządem komisarycznym.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama