Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Zabił, bo był zazdrosny

Rafał Król - 25 lat więzienia. Po 15 dla Stanisława Reja i Anety Solis - takie wyroki wymierzył wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie za zamordowanie przed rokiem Rafała R. Motywem zabójstwa była zazdrość. Gdy sąd odczytywał wyrok oskarżeni tak nisko zwiesili głowy, że niemal schowali się za ławą oskarżonych. Ich rodziny płakały, tak samo jak rodzice zamordowanego. Rafał R. widywał się z Anetą Solis - mówił w uzasadnieniu sędzia Artur Achrymowicz. - Dowiedział się o tym jej chłopak Rafał Król, który postanowił się z nim rozliczyć. 18-letni Król wziął sobie do pomocy 15-letniego Stanisława Reja. Na początku września opracowali plan, który po tygodniu zrealizowali. Dziewczyna zwabiła Rafał R. do lasu pod Karpiówką. Mężczyzna przyjechał tam razem z nią samochodem. W lesie czekał na niego już Król z Rejem. Król zaatakował pierwszy. Bił tak mocno, że złamał kij bejsbolowy. Potem do bicia dołączył Rej. Na koniec Król pchnął swą ofiarę nożem w serce. Zabójcy włożyli zwłoki Rafała R. do bagażnika auta, którym Król i Solis wybrali się na przejażdżkę. Jeździli autem aż skończyło się paliwo. Król i Rej zostali skazani za zabójstwo. Dziewczyna za to, że im pomogła. - Król chciał zabić. Wymierzył silny cios w serce - uzasadniał - sędzia Achrymowicz. - Pozostali godzili się na zabójstwo. Nie zareagowali, kiedy Król wyciągnął nóż. Nie pomogli ofierze. Na procesie Król przyznał się do zabójstwa. Solis i Rej twierdzili, że myśleli, że dojdzie tylko do pobicia. Wyrok nie jest prawomocny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama