Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Kolejna runda walki

d Pozarządowe organizacje budowlane nie chcą zakończyć walki o utrzymanie 7 proc. stawki VAT w budownictwie. Uważają, że sprawa nie została jeszcze przesądzona. Budowlane lobby skupiające organizacje pozarządowe domagają się zmiany stanowiska negocjacyjnego naszego kraju i zagwarantowania niższej, 7-proc. stawki tego podatku na wiele lat oraz uznania za budownictwo społeczne wszystkich form budownictwa mieszkaniowego jedno- i wielorodzinnego. Pozwoliłoby to na objęcie preferencyjną (zgodnie z prawem unijnym) zerową stawką VAT. Organizacje budowlane liczą na społeczne i polityczne poparcie swojego stanowiska. Uchwała taka została przyjęta przez Walny Zjazd Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Domów po zakończeniu wiosennej tury negocjacji z Unią Europejską, która została zakończona przyjęciem generalnie 22 proc. stawki VAT dla budownictwa z momentem wejścia Polski do Unii. Stanowisko PSBD poparły też m.in. Polski Związek Firm Developerskich, Federacja Pracodawców i Przedsiębiorców Przemysłu Budowlanego, Korporacja Przedsiębiorców Budowlanych Unibud, Krajowa Izba Budownictwa, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Firm Budowlano - Wykończeniowych, Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, Zarząd Główny Stowarzyszenia Architektów Polskich. Za utrzymaniem 7 – proc. stawki VAT przemawiają różne argumenty i każdy z nich ma swoje racje. Zgodnie z unijnym prawem Prawo wewnątrzunijne dopuszcza stosowanie obniżonych stawek, z czego korzysta wiele krajów należących do Unii (10 z 15 ). Wśród nich są kraje, których sytuacja gospodarcza jest o wiele lepsza od naszej. W gronie tym znalazły się Austria, Szwecja, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy czy Dania. Nasi sąsiedzi – Czesi wynegocjowali dla siebie 5 proc. VAT na budownictwo po wejściu do Unii. My natomiast z niepokojem obserwujemy to, co stało się z naszą branżą, która miała być lokomotywą gospodarki. Finanse Jak zapowiadają eksperci (specjalne ekspertyzy były robione dla poprzedniej ekipy rządowej i obecnej) wpływy do budżetu z tytułu podniesienia VAT zostaną zniwelowane przez wydatki . Grozi nam także rozbudowa szarej strefy w budownictwie wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami, m.in. ukrywanie dochodów i brak wpływów do państwowej kasy z tytułu podatków. Niedostępne mieszkania Podwyższenie VAT spowoduje realną podwyżkę cen mieszkań i domów oraz spadek liczby budujących. Może to z kolei doprowadzić do bankructw przedsiębiorstw związanych z budownictwem i zwiększenia liczby osób pozostających bez pracy. Wielu Polaków już teraz nie stać na zakup mieszkania ze względu na niskie dochody. Po podwyżce ceny staną się po prostu nieosiągalne dla znacznej liczby polskich rodzin. Obecnie 1,5 mln z nich nie ma samodzielnych mieszkań. Pertraktacje Przedstawiciele rządu zapowiadają powrót do negocjacji i podejmowanie prób zmiany podatku VAT. Ma to nastąpić po akcesie Polski do grona „piętnastki”. Rozmowy mogą mieć jednak różny przebieg. Na razie nie mówi się dokładnie, co będzie przedmiotem negocjacji: czy rozmowy dotyczyć będą tylko okresu przejściowego na obniżoną stawkę, czy też wysokości tej stawki, która została już przesądzona. Wiele obaw i niepokojów budzi obecna polityka. Trudno określić czy przy wstąpieniu do Unii nastąpi generalna zmiana zasad, czy tylko będzie to odroczenie upadku polskiego budownictwa, a zwłaszcza mieszkaniówki? Jeśli ponowne negocjacje nie powiodą się to Polska, która ma największy deficyt mieszkaniowy wśród krajów kandydujących do Unii, będzie miała najbardziej restrykcyjny podatek w budownictwie. Urszula Kieller

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama