Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zdzisław Kalenik

Już po raz czwarty uczestniczył w akcji, która jego zdaniem jest potrzebna w dzisiejszych, niezwykle trudnych czasach.
Zdzisław Kalenik
Wraz z innymi członkami oddziału Akcji Katolickiej w Międzyrzecu Podlaskim zbierał datki na ratowanie najstarszych pomników, które znajdują się na terenie miejscowej nekropolii. Pan Zdzisław z Podlasiem związany jest niemal od siedemdziesięciu lat. Tu się urodził, wychował oraz jako mały chłopiec przeżył II wojnę światową. W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku za działalność patriotyczną, która była niewygodna dla ówczesnych władz na sześć lat trafił do więzienia. W latach 1952-58 przebywał w różnych zakładach karnych na terenie Lublina. Później został skierowany do odbywania kary w kopalni w Jaworznie. - Tam było chyba najciężej, a na pewno najbardziej niebezpiecznie. W kopalnianych szybach panowała niespotykana wilgoć i duchota. Wszyscy, którzy tam trafiali wiedzieli, że to najgorsze co może ich spotkać - wspomina pan Zdzisław. Po wyjściu na wolność znalazł zatrudnienie jako traktorzysta, a później operator maszyn melioracyjnych. W kilka lat później, mimo licznych przeciwności losu udało mu się ukończył liceum wieczorowe. Dziś, przede wszystkim zajmuje go praca społeczna na rzecz innych. W wolnym czasie lubi zbierać grzyby oraz wędkować. Od wielu lat śpiewa także w międzyrzeckim chórze \"Wiarus”. - Jeszcze w młodości jako ministrant śpiewałem w chórze kościelnym. Teraz staram się po prostu to kontynuować i wykorzystywać możliwości, które zostały mi dane - podkreśla. W życiu codziennym ceni sobie przede wszystkim wartości moralne, szczerość, prawdomówność i uczciwość. Brat Mieczysław jest jednym z najbardziej znanych polskich aktorów. Miliony widzów pamiętają go z roli Zbyszka z Bogdańca w \"Krzyżakach” Aleksandra Forda oraz \"Pokolenia” A. Wajdy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama