Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pomnik pielgrzymów

Pierwszego lipca tego roku w miejscowości Balatonkeresztur na Węgrzech doszło do wypadku polskiego autokaru wiozącego pielgrzymów z Lubelszczyzny do Medjugorie.
Z 40 podróżujących osób 19 zginęło na miejscu. Po kilku dniach zmarła w szpitalu 20. ofiara. Poszkodowani i ich rodziny uczestniczyli wczoraj w uroczystości ku czci tych, którzy w wyniku tragedii stracili życie. W miejscu zdarzenia odsłonięto pomnik ku czci ofiar. Monument usytuowano na skrzyżowaniu dróg w Balatonkeresztur. Ma on kształt drzewa przypominającego dzwonnicę. Wieńczy ją kopuła z krzyżem na szczycie (pod nią umieszczono dwadzieścia ruchomych dzwoneczków), nawiązująca do polskich, przydrożnych kapliczek i typowej architektury węgierskiej. Wśród gości z Polski, poszkodowanych w lipcowym wypadku, znalazł się brat Stefan Banaszczuk ze Stoczka (gm. Czemierniki). – Musimy tam być, aby podziękować ludziom, którym zawdzięczamy życie – powiedział Dziennikowi dojeżdżając do miejsca uroczystości. – Węgrzy wciąż pamiętają o braciach Dziołakach z Lubelszczyzny, których rodzice i siostra zginęli 1 lipca. Do chłopców trafiła stamtąd pomoc materialna. – Mieszkańcy często tam przychodzą, palą znicze, na długo przed pomnikiem ustawili krzyż. Widać było na ich twarzach ogromne wzruszenie – usłyszeliśmy od obecnego na miejscu podczas wczorajszej uroczystości Ryszarda Majewskiego, redaktora Radia Lublin.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama