Za pożyczkę z Banku Światowego
Bezrobotny nie płaci za kurs i otrzymuje zwrot kosztów dojazdu do miejsca, gdzie odbywa się szkolenie. Nie wszystkim ludziom bez pracy dano taką szansę. Preferuje się młodych, najczęściej do 24 roku życia.
- 26.11.2002 18:44
Program Aktywizacji Obszarów Wiejskich umożliwia bezrobotnym zdobycie nowych umiejętności. Pieniędzmi pochodzącymi z Banku Światowego i budżetu państwa dysponuje Wojewódzki Urząd Pracy w Lublinie. Instytucje zajmujące się szkoleniami stają do konkursu na usługi. Z kolei powiatowe urzędy rekrutują zainteresowanych dokształcaniem. Jest ich zbyt wielu, dlatego każdy zgłaszający się odbywa rozmowę kwalifikacyjną.Po roku działań, niewielu przeszkolonych zarejestrowanych w urzędach pracy otrzymało zatrudnienie. Trzem z kilkudziesięciu udało się to w powiecie parczewskim.
- Obecnie trwa nabór na kurs obsługi kasy fiskalnej. Potrzeba około dwudziestu osób - informuje Anna Dąbrowska z parczewskiej filii ZDZ. Placówka ma dobre zaplecze szkoleniowe i udostępnia je firmom, które przeprowadzają kursy.
A były już różne: księgowości, małej gastronomii, magazyniera, ciastkarza-piekarza. Uczestniczyć może każdy bezrobotny (ale tylko w jednym kursie) z danego terenu. Nawet rolnicy posiadający mniej niż 3 hektary przeliczeniowe ziemi.
- Podpowiadamy szkolącym, na jakie zawody występuje największe zapotrzebowanie w naszym powiecie. Najbardziej poszukiwani są handlowcy - słyszymy od Anny Kałuskiej z działu rynku pracy PUP w Radzyniu Podlaskim.
Kursy mają tak przygotować potencjalnych pracowników, aby sprostali coraz większym wymaganiom swoich chlebodawców. Jeżeli chodzi o sprzedawcę, minimum jego umiejętności to obsługa komputera i kasy fiskalnej. Oprócz wymienionych specjalności w ofertach często występują też kursy: serwisant sprzętu komputerowego, przewóz materiałów niebezpiecznych.
Według dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy, Jacka Gallanta, nasz region dobrze wykorzystuje pieniądze na szkolenia. Na początku z oporami to się przyjmowało, ale teraz nabiera rozpędu. Przeszkolono już ponad dwa tysiące ludzi w całym województwie. Pozostali bezrobotni też będą mieli szansę.
W Polsce utrzymuje się ponad siedemnastoprocentowe bezrobocie. Natomiast w województwie lubelskim jest o dwa punkty mniejsze. Dla mieszkańców regionu nie jest to pocieszające. W ciągu miesiąca pracę znajduje około 5 tysięcy osób, ale rejestruje się w urzędach prawie 12 tysięcy nowych. •
Reklama












Komentarze