Jeśli dojdzie do ataku
Jak Biała Podlaska jest przygotowana na wypadek ataku terrorystycznego? Czy posiada schrony, maski i niezbędny sprzęt? Odpowiedź jest raczej niewesoła.
- 24.03.2003 18:23

a terenie miasta jest 15 schronów. Należą do różnych instytucji i firm, PKP, Telekomunikacji Polskiej S.A., Urzędu Miasta. W schronie TP SA za stalowymi, grubymi drzwiami, znajduje się kilka pomieszczeń. Jest tam 135 miejsc. Sprawnie działa urządzenie fitrowo-wentylacyjne. W magazynie jest odzież ochronna i maski. Niestety, przestarzałe z prawie nie nadającym się do użytku filtrami.
Tylko połowa schronów ma urządzenia filtrowo-wentylacyjne. Wszystkie mogą dać schronienie dla ponad 1000 ludzi. Płk Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu prezydenta miasta przyznaje, że nie wszystkie te obiekty mogą zabezpieczyć przed zagrożeniami toksycznymi. Schrony mogą spełniać swoją rolę w przypadku użycia broni konwencjonalnej. Do tego celu służy też 320 piwnic w blokach.
Z tego 268 ma konstrukcję żelbetonową, reszta murowaną. Ich przygotowanie do sytuacji nadzwyczajnej jednak wymagałoby uszczelniania i założenia nowych drzwi i urządzeń filtracyno-wentylacyjnych.
W dyspozycji bialskiej obrony cywilnej jest ponad 9,5 tysiąca masek przeciwgazowych, jednak ich wiek - 15-20 lat - nie daje gwarancji należytego działania w przypadku zagrożenia. Wcale nie ma masek dla dzieci!
- Prowadzimy ciągle ocenę zagrożenia miasta. Nie spodziewamy się większych niespodzianek. Pod stałym monitoringiem znajdują się ujęcia wody, ciepłownie, oczyszczalnia ścieków, rozdzielnia gazu i stacje redukcyjne, główne punkty zasilania energetycznego, gmachy użyteczności publicznej, zakłady posiadające środki toksyczne. Jeśli będzie trzeba, zacznie pracować zespół reagowania kryzysowego w systemie 24-godzinnym. Będzie go wspierać obrona cywilna - mówi Rudolf Somerlik. Podkreśla, że w przypadku zauważenia pozostawionych toreb lub dziwnych przedmiotów mieszkańcy powinni zgłaszać to policji.
Komenda Miejska PSP posiada samochód ratownictwa chemicznego,12 kompletów ubrań gazoszczelnych, 8 ubrań kwaso- i ługoodpornych oraz pompy do przepompowywania kwasów, zasad i substancji ropopochodnych.
Dyżury przez całą dobę pod telefonami domowymi pełnią pracownicy sanepidu. - Ze spokojem i rozwagą podchodzimy do swoich zadań - stwierdza Zofia Badach, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białej Podlaskiej. •
.
Reklama













Komentarze