Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Droga do odbudowy

Wczoraj w Nasirii w Iraku przedstawiciele USA, Wielkiej Brytanii, Australii i Polski spotkali się po raz pierwszy z iracką opozycją i emigracją, żeby rozmawiać o przyszłości państwa. Początek był trudny
– rozmowy zbojkotowali m.in. przedstawiciele głównego opozycyjnego ugrupowania szyitów, a ustalono właściwie tyle, że następne spotkanie odbędzie się za 10 dni. Rozwiązanie problemów politycznych umożliwiłoby rozpoczęcie odbudowy Iraku. Tymczasem prawie 400 polskich firm już zgłosiło chęć udziału w jego odbudowie, 20 z nich jest z Lubelszczyzny. Jakie mają szanse? – Atutem dla Amerykanów, którzy w pierwszym okresie będą decydować o odbudowie, jest znajomość irackiego rynku. Pomocna dla polskich firm będzie też dotychczasowa współpraca z amerykańskimi kontrahentami – mówi Marek Kłoczko, sekretarz generalny Krajowej Izby Gospodarczej. Dzisiaj wniosek do izby ma złożyć Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego „Puławy” SA. – Rozmawiamy też bezpośrednio z naszym amerykańskim partnerem, firmą Elba Onyx z Waszyngtonu, która realizuje wiele rządowych projektów i już działa w Iraku – mówi Janusz Smaga, prezes puławskiej przemysłówki. Duże szanse na „kontrakt iracki” ma też lubelska przemysłówka. – Występujemy z całym pakietem ofertowym w ramach grupy Polimex-Cekop, w której są też przedsiębiorstwa zajmujące się budową i remontami obiektów związanych z przemysłem rafineryjnym – mówi Leszek Skowroński, prezes Lubelskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego „Przemysłówka”. (jaxa)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama