Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uciekł tuż przed rozprawą

Wystarczył chwila nieuwagi, by z policyjnego konwoju uciekł groźny przestępca. Zamojska policja szuka od wczoraj Ukraińca oskarżonego o napad na właściciela kantoru w Tomaszowie Lub.
Mężczyzna zbiegł sprzed budynku Sądu Okręgowego, tuż po wyjściu z radiowozu. Odepchnął policjanta i zniknął na tyłach budynku. Funkcjonariusze eskortowali dwóch podsądnych. Mężczyźni rano mieli się stawić na rozprawie. Zostali oskarżeni o dokonanie w kwietniu ub. roku rozboju na właścicielu kantoru w Tomaszowie Lub. Napadli go, kiedy otwierał lokal. Bili po głowie młotkiem. Ukradli torbę z walutą o wartości 50 tys. zł. Poszkodowany doznał pęknięcia czaszki. Ukraińcy zostali zatrzymani. Pieniądze odzyskano. Mężczyzna, który uciekł wczoraj z konwoju, nie przyznał się do napadu. Twierdził, że chciał wymienić pieniądze. Winę wziął na siebie drugi Ukrainiec. – Teraz grozi im kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności – mówi Jerzy Piechnik, szef Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lub. Do poszukiwania zbiega zaangażowano służbę prewencyjną policji. Zarządzono także blokadę dróg. – Przeczesywany jest teren – poinformowała Teresa Tukiendorf, rzecznik prasowy policji w Zamościu. Do wieczora zamojskiej policji nie udało się znaleźć zbiega. Mimo nieobecności jednego z oskarżonych proces rozpoczął się. (zsaw)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama