Drużyna trenera Mariusza Misiury nadal nie rozpieszcza swoich fanów. W pięciu domowych spotkaniach w lidze żółto-biało-niebiescy zanotowali tylko: jedno zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki. Co więcej, strzelili zaledwie cztery gole.
Tylko pucharowe spotkanie z Legią Warszawa potoczyło się po myśli gospodarzy – zakończyło się laniem 3:0. W lidze na razie „Motorowcom” idzie jednak, jak po grudzie.
W sobotni wieczór, chociaż Arenę odwiedził lider tabeli, czyli Górnik, to fajerwerków też nie było. Zdecydowanie bliżej zwycięstwa byli goście z Zabrza. Karol Czubak i spółka nie wypracowali sobie tak naprawdę ani jednej stuprocentowej okazji na gola.
Na trybunach zasiadło 10427 osób. W tym sezonie gorzej pod względem frekwencji było tylko raz – przy okazji starcia Motor – Piast Gliwice.
Frekwencja na domowych meczach Motoru w sezonie 26/27
Motor – Jagiellonia – 15200
Motor – GKS Katowice – 13016
Motor – Piast Gliwice – 9379
Motor – Legia Warszawa (STS Puchar Polski) – 11348
Motor – Legia Warszawa (PKO BP Ekstraklasa) – 15200
Motor – Górnik Zabrze – 10427
Komentarze