Trening z ratowania na Uniwersytecie Medycznym
Wczoraj na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie zaczęła się II Konferencja Symulacji Medycznej. Biorą w niej udział studenci medycyny oraz młodzi lekarze z Polski i zagranicy, m.in. z ośrodków w Poznaniu, Krakowie i USA.
- 04.04.2014 08:30
- Nowością tegorocznej konferencji są warsztaty np. z medycyny pola walki, technik ratujących życie, radiologii, chirurgii i ortopedii. W ramach zajęć praktycznych uczestnicy konferencji mogą pracować na symulatorach medycznych - opowiada dr hab. Kamil Torres, kierownik pracowni symulacji medycznej.
- Stosowanie symulacji w medycynie, podobnie jak w lotnictwie, staje się standardem. Chodzi o to, żeby dzięki zdobytym w ten sposób umiejętnościom jak najbardziej podnieść poziom bezpieczeństwa pacjenta i nauczyć się pracy w zespole.
Uczestnicy warsztatów będą pracować na symulatorach medycznych, które pozwalają na pracę w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Manekiny mają np. aktywne źrenice i reagują na podane leki. Dostępne są symulatory starszych pacjentów z wszczepioną protezą biodrową.
W ramach konferencji współorganizowanej przez Studenckie Towarzystwo Naukowe, studenci i młodzi lekarze będą mogli zaprezentować swój dotychczasowy dorobek naukowy. W programie znalazły się też szkolenia prowadzone przez doświadczoną kadrę.
Reklama
Komentarze