Skarbnik Koła Łowieckiego Nr 21 \"Jeleń” w Radzyniu Podlaskim. Jest jedna z czterech w tym kole kobiet myśliwych. W Polskim Związku Łowieckim działa od trzech lat.
(otr)
23.12.2003 15:18
Polowaniami zajmował się jej dziadek. Ojciec był blisko związany z łowiectwem, ale myśliwym nie został - Spełniłam jego marzenia. Namówiłam także męża. Razem zdawaliśmy egzaminy łowieckie - podkreśla pani Bożena. Mimo niezbyt długiego stażu w PZŁ koledzy ją docenili, powierzając odpowiedzialną funkcje w zarządzie. - Jest miła koleżanką. Z kobiecą skrupulatnością wypełnia obowiązki skarbnika. Egzekwuje bez problemów należności na rzecz PZŁ od kolegów myśliwych - charakteryzuje jej postawę Lubomir Mańko, łowczy \"Jelenia”. Bożena Wołowik jest absolwentką Akademii Podlaskiej w Siedlcach, gdzie ukończyła pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną. Na Politechnice Lubelskiej studia podyplomowe z informatyki. Mieszka w Radzyniu, pracuje w Rudnie. Jest nauczycielką. Uczy informatyki i zajmuje się kształceniem zintegrowanym. Zainicjowała w tej miejscowości biegi ku czci jej pomordowanych podczas II wojny światowej mieszkańców.Drugą po łowiectwie pasją pani Bożeny są podróże zagraniczne. Zwiedziła prawie wszystkie kraje Europy. Nad Skandynawię przedkłada jej południowe rejony. Zimą z rodziną wyjeżdża na narty w słowackie góry.
Komentarze