Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Krowy padają pod pałacem

W Ludwinowie obok pałacu stado krów stoi pod gołym niebem, w dzień i w nocy. Są wycieńczone i chore. Mieszkańcy wsi przygotowują zbiorowe wystąpienie do władz sanitarnych.
- To woła o pomstę do nieba. Że też nikt do tej pory się tym nie zainteresował - mówi Zbigniew Witek z Ludwinowa. Właściciel wielkotowarowego gospodarstwa i pałacu Marek Karp uważa, że atak mieszkańców Ludwinowa związany jest ze sporami o wybudowanie drogi. - Powiększyłem stado krów. Liczy ono około 200 sztuk. Wydałem prawie milion złotych na budowę obory. Firma wykonuje teraz posadzkę, obiecuje że za dwa tygodnie krowy będą mogły już wejść do obory. Sytuacja jest przejściowa. Padłe sztuki oddaję do utylizacji specjalistycznej firmie. Na wszystko mam kwity - oświadcza Marek Karp. Powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej Radomir Bańkobył w Ludwinowie na inspekcji: - Nie dostrzegłem padnięć i masowych chorób. Część zwierząt musi stać pod gołym niebem, w przypadku złej pogody wpędzana jest na korytarz paszowy. Obiecuję, że z przedstawicielami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami przyjrzymy się temu dokładniej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama