Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Przyszedł czas na owce, kozy i świnie

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zapowiedziała ostatnio, że mimo wielu przeszkód technicznych do 1 maja 2004 zdoła uruchomić IACS. Czyli zintegrowany System Zarządzania i Kontroli. Bez tego rolnicy nie otrzymają dopłat, o które tuż po Nowym Roku zaczną się ubiegać.
Jeżeli urzędnicy nie zdążą, agencja nie otrzyma pozwolenia na wypłacanie zainteresowanym unijnych pieniędzy. Czego dotyczą obawy? Może być tak, że rolnicy spiszą się jak należy, a agencja nie będzie w stanie przetworzyć ich dokumentów, bo nie zadziała rejestracja danych, kontrola, księgowanie wypłat. Same zapewnienia nie załatwią wszystkiego. Potrzebna jest m.in. centralna baza informatyczna z rejestrem producentów, zwierząt gospodarskich i gruntów rolnych. W biurach regionalnych i powiatowych ds. IACS w pierwszych miesiącach 2004 roku znajdą zatrudnienie nowi pracownicy. W styczniu dostaną komputery. Gotowe jest już oprogramowanie rejestrujące producentów i pozwalające śledzić ruch bydła. Biura powiatowe dysponują przekazaną przez starostwa ewidencją gruntów. Teraz dokładnie sprawdzą, czy to, co rolnik wpisał do wniosku o dopłaty, jest zgodne z prawdą. Po zakolczykowaniu bydła wszystkie krowy mają już paszporty. Wykonuje je Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych. Jeszcze nie koniec ewidencjonowania zwierząt gospodarskich. Trwa opisywanie koni. Znakowane są krowy nowo narodzone, a także importowane. Poza tym trzeba teraz policzyć i spisać kozy, owce i świnie, a czasu jest coraz mniej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama