Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Studniówka na Dzikim Zachodzie

Pierwsze bale studniówkowe odbyły się w sobotę. W dekoracjach przedstawiających Dziki Zachód bawiła się młodzież bialskiego Zespołu Szkół Zawodowych nr 2.
Na balu było prawie 500 osób, w tym 420 uczniów. Wśród kilkudziesięciu gości był bialski prezydent Andrzej Czapski, który życzył młodzieży \"szalonej zabawy”. Technicy i licealiści dobrze wykorzystali styczniową noc spędzoną przy muzyce bialskiego zespołu \"Passat”. Wokalistą jest Janusz Maleńczuk, laureat krajowych konkursów. - Muzyka jest w porządku. Zespół gra bez zarzutu - jednoznacznie ocenił Mariusz Telaczyński, umiejący grać na wielu instrumentach. Agata Juchimiuk przyznała, że bardzo dobrze się bawiła. Już postanowiła zdawać na administrację samorządową. Laureat konkursów astronomicznych Michał Czylej jeszcze się waha, czy wybrać filozofię. Mariusz Piwoni natomiast już postanowił studiować ekonomię. Zauważył, że na studniówce wolałby bliższą mu muzykę techno. Sylwii Jabłeczyńskiej odpowiadał szybki twist. Publikujący opowiadania w prasie krajowej Paweł Trochimiuk powiedział nam: - Niezapomniane wrażenia łączą się z tą jedyną nocą, kiedy można przytulić się do wybranej, najbliższej osoby - wyznał. Imponująco podczas tańców zaprezentował się ksiądz Marcin Olek, który zyskał sympatię młodzieży. - Trzeba być do tańca i do różańca - podkreślił • -Przed 27 laty w tej szkole bawiłem się na studniówce jako jej uczeń. Teraz mogę podziwiać rodziców, którzy przygotowali olbrzymią imprezę. Cieszy mnie, że młodzież dobrze się bawi. Liczę na to, że jesienią podobnie licznie zgromadzi się na uroczystościach z okazji 80-lecia ZSZ nr 2. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama