Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Trotyl pod autem, trotyl na balkonie

Mieszkaniec Lublina przez trzy tygodnie trzymał na balkonie swojego mieszkania ćwierć kilograma trotylu. Wczoraj zgłosił się na policję. Poinformował, że pakunek znalazł pod swoim samochodem zaparkowanym przy ul. Hirszfelda w Lublinie. Mężczyzna tłumaczy, że wziął trotyl za drewno i zostawił na balkonie. Po pewnym czasie przypomniał sobie o znalezisku. Kiedy mył go wodą i rozpuszczalnikiem zauważył napis „trotyl”. Wczoraj pokazał ładunek znajomemu policjantowi. Ten natychmiast wezwał pirotechników. Policja wyjaśnia okoliczności tej sprawy. Zabezpieczony wczoraj ładunek wybuchowy był bez zapalnika.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama