Zwłoki młodej kobiety znaleziono wczoraj po południu w okolicach miejscowości Ułęż koło Ryk. Na ukryte w zaroślach ciało natknął się przypadkowo przechodzący tamtędy mężczyzna. Policja nie wyklucza, że może to być ciało 16-letniej Olgi K., która zaginęła w niedzielę. – Zwłoki leżały mniej więcej kilometr od budynku dyskoteki,
na którą w niedzielę poszła dziewczyna i już nie wróciła – informuje rzecznik KWP w Lublinie Janusz Wójtowicz. Na miejsce udała się specjalna ekipa, m.in. biegły lekarz. Czynności związane z oględzinami ciała i zabezpieczaniem śladów trwały jeszcze w chwili zamykania numeru Dziennika. – O tym, z jakiego powodu zmarła odnaleziona ofiara i do kogo należy ciało, będzie wiadomo dopiero po szczegółowych badaniach w zakładzie medycyny sądowej – wyjaśnił rzecznik.
Reklama
Komentarze