Reklama
To nie koniec walki kupców z prezydentem
Działania drobnych kupców i samorządowej opozycji, by nigdy nie wpuszczać do miasta żadnego, dużego sklepu nie powiodły się. Przynajmniej na razie. A to dlatego, że wojewoda lubelski unieważnił marcową uchwałę Rady Miasta, zmieniającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru \"Północna”.
- 18.04.2005 21:06
Uchwała miała uniemożliwić ewentualną budowę hipermarketu na tym obszarze. Radni przyjęli ją pod presją przybyłych na sesję drobnych kupców. - Wojewoda stwierdził, iż uchwała jest sprzeczna z prawem - mówi Stanisław Dudyk, dyrektor bialskiej delegatury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Narusza ustawę o samorządzie gminnym. Bialski samorząd nie mógł bowiem uchylać planu zagospodarowania przestrzennego, który sam poprzednio uchwalił.
Ale to nie koniec walki kupców i opozycji z dużymi sieciami handlowymi. Andrzej Czapski, bialski prezydent powiedział, że kupcy, zrzeszeni w m.in. \"Naszych Sklepach”, zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego miejską uchwałę. Prezydent obawia się, że takie działania zablokują i opóźnią organizowanie w Białej Podlaskiej strefy gospodarczej. Czapski dodaje, że nerwowe ruchy kupców oraz ich fobia na punkcie hipermarketu są niezrozumiałe, gdyż nikt jeszcze nie wystąpił o teren pod jego budowę.
Reklama













Komentarze