Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Uczniowie pod nadzorem

Od dziesięciu miesięcy o bezpieczeństwo uczniów Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 dba dwóch pracowników ochrony. Legitymują wszystkich wchodzących do budynku.
Decyzję o zatrudnieniu ochrony dyrekcja podjęła po serii przykrych incydentów, które miały miejsce na terenie szkoły. – Zdarzały się przypadki, że osoby z zewnątrz próbowały wejść do środka przez okno – opowiada Marta Borys, dyrektor ZSZ. – A i w naszej szkole są uczniowie, którzy stwarzają problemy. Nie byliśmy w stanie sami wszystkiego dopilnować. Pomysł z zatrudnieniem profesjonalnej ochrony okazał się strzałem w dziesiątkę. Nawet ci, dla których nie istnieją żadne autorytety, czują respekt przed postawnymi strażnikami. – Na początku drażniło mnie, że muszę tuż przy wejściu okazywać legitymacje szkolną. Teraz myślę, że to był dobry pomysł. Przynajmniej na terenie szkoły kręci się mniej podejrzanych osób – mówi Agata. Zauważają to również nauczyciele. – Jest o wiele spokojniej. W przypadku bójki zawsze możemy poprosić o pomoc – dodaje dyrektor Borys. Inne rozwiązanie wybrała dyrekcja Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3. Tutaj wszystko, co dzieje się na placu szkolnym czy korytarzach, wychwytują kamery. Poza tym, nauczyciele i uczniowie pełnią dyżury. – Monitoring zamontowaliśmy w ubiegłym roku – mówi Joanna Golach, wicedyrektor do spraw gimnazjum. – Opłacało się, choćby dlatego, że jest mniej kradzieży w szatniach. Potrzeby wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń nie widzi natomiast dyrekcja Gimnazjum Publicznego nr 4. – Nie miałam jakichś niepokojących sygnałów na temat zachowania uczniów w szkole. Jednak, gdyby rodzice zauważyli konieczność zatrudnienia pracowników ochrony, na pewno byśmy się nad tym zastanowili – mówi Anna Filipiuk, dyrektor placówki. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama