Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Wykonawcy usuną usterki

Na przebudowę sygnalizacji świetlnej miasto pozyskało 353 tys. zł. Z własnego budżetu wyłożyło blisko 150 tys. zł. Prace już zakończone, ale na niektórych skrzyżowaniach znów pojawią się robotnicy. Będą porządkować pozostawiony przez kolegów bałagan.
– Co z tego, że jest nowa sygnalizacja, skoro jej nie widać – mówi Waldemar Mikołajczyk, mieszkaniec ulicy Podłącznej. – Zasłania ją znak zakazu zatrzymywania się pojazdów postawiony na ul. Łomaskiej. Z drugiej strony widoczność ograniczają gałęzie rosnących drzew. Poza tym robotnicy pozostawili gruz i metalowe szafki ze starej sygnalizacji. To wszystko leży tu już trzy tygodnie. Jego sąsiadka Barbara Lubańska skarży się natomiast na to, że robotnicy uszkodzili ogrodzenie jej posesji. – Moje prośby, żeby naprawili podmurówkę, nie robiły na nikim wrażenia – mówi. Oboje twierdzą, że o pomoc poprosili miejskich urzędników, ale dotychczas nic się nie zmieniło. – Prace porządkowe nie zostały jeszcze zakończone – twierdzi Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu prezydenta Białej Podlaskiej. – Zapewniam, że wykonawcy usuną resztki starych szafek i uporządkują teren. Dyrektor dodaje, że potrzebna jest odrobina cierpliwości. A tak w ogóle to mieszkańcy powinni się cieszyć, bo na ich prośbę sygnalizacja przebudowana została tak, że umożliwiono im bezpieczny wyjazd z tej bocznej uliczki. Kiedyś musieli się „czaić”, gdy chcieli wyjechać na główną ulicę i ryzykowali to wypadkiem – dodaje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama