Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Szkoła wisi na sznurku

Zamiast wypadających szyb – sklejka, zamiast zamków – sznurki. Tak wyglądają okna w sali gimnastycznej, w której codziennie ćwiczą dzieci.
W hali sportowej Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Białej Podlaskiej, lekcje odbywają się na dziko. – Sanepid zabronił nam prowadzenia tam zajęć, ale przecież uczniowie z trzech szkół muszą mieć lekcje wuefu – tłumaczy dyrektor ZSO, Maciej Kosik. Przyznaje jednak, że nauczyciele obawiają się silnych wiatrów, które mogą w tej sali oraz w wielu szkolnych pracowniach wyłamać okna. Zdarzyło się już, że podczas wichury w jednej z sal lekcyjnych poleciały szyby. Cudem nie poraniły dzieci, ale wypadająca futryna nabiła nauczycielowi siniaka na czole. W ubiegłym roku wiatr wyłamał okno na szkolnym korytarzu. Już kilka miesięcy temu dyrektor ZSO napisał list otwarty do prezydenta i radnych. Apelował o 250 tys. zł na wymianę 120 okien, wielu drzwi oraz na ocieplenie ścian i dachu. Trzy czwarte tej kwoty można było pozyskać np. z europejskich funduszy pomocowych. Skutek listu? Po długich przepychankach radni dali szkole... 25 tys. zł. Było za mało, by starać się o unijną pomoc. Wystarczyło ledwie na wymianę drzwi wejściowych i drzwi do szatni. Na poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej, prezydent miasta Andrzej Czapski zapowiedział, że dopiero w przyszłym roku będzie możliwa tzw. termomodernizacja budynków szkolnych przy ul. Leszczynowej, Akademickiej i Sportowej. Ale miasto będzie musiało najpierw wyłożyć sporo własnych pieniędzy, by myśleć o wsparciu z funduszy europejskich. Mamy już kosztorys i projekt niezbędnych prac – dyrektor Kosik jest dobrej myśli. – Możemy z tzw. funduszy norweskich uzyskać dofinansowanie zadania w ponad 80 proc. Część pieniędzy dostaniemy z miasta. Mamy też własne środki na koncie specjalnym, na którym gromadzimy wpływy z organizowanych w naszych budynkach uroczystości weselnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama