Reklama
Dwaj wcześniej karani przestępcy z Siedlec kupili bialską firmę produkującą wino marki „Wino”, by dzięki niej wyłudzić towary wartości ponad 1,3 mln zł. Z bialskiego Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Okręgowej trafił do sądu akt oskarżenia w sprawie tej głośnej afery. W maju 2004 roku gustownie ubrani recydywiści 37-letni Paweł B. oraz 33-letni Robert Ł. przyjechali limuzynami do Białej Podlaskiej i odkupili spółkę Winpol za 500 tys. zł. Pieniądze przywieźli w... reklamówce. Do pomocy wzięli bezdomnego z powiatu bialskiego – 54-letniego Antoniego G. Wspólnika umyli oraz pożyczyli mu krawat, aby w sądzie zarejestrować na niego akcje nabytej firmy. Za usługi płacili mu jabłecznikiem i winami owocowymi. Na Wigilię dostał aż sześć butelek. Pijany, podpisywał szefom wszystkie dokumenty Winpolu, w tym wiele podrabianych. Oni sami posługiwali się dobrze podrobionym dowodem osobistym oraz zmyślonymi nazwiskami. Zamawiali na odroczoną płatność duże ilości cukru, napojów, win, kapsli, etykiet oraz mniejszą materiałów budowlanych. Później nie płacili lub przekazywali tylko część należności. Z „Polskiego Cukru” otrzymali 364 tony, a z firmy w Stoczku 24 tony cukru. Następnie ten towar sprzedali dalej dwóm osobom, które wiedziały, że cukier pochodzi z przestępstwa. Aferzyści od pierwszego z kontrahentów wzięli w rozliczeniu m.in. samochód. Oprócz Pawła B. i Roberta Ł. także obaj handlowcy zostali oskarżeni przez prokuraturę. Pięciu oskarżo-nych składało przed prokuratorem wykrętne wyjaśnienia. (pim)
Reklama













Komentarze