Reklama
Tłumniej niż zwykle było wczoraj na placu Litewskim w Lublinie podczas obchodów Święta Niepodległości. Ale równie gęsto było w hipermarketach, które nie przejęły się protestami związkowców z Solidarności przeciwko otwieraniu sklepów 11 listopada. Na parkingach trudno było znaleźć wolne miejsca, a do kas ustawiały się kolejki.
Największe emocje na pl. Litweskim tradycyjnie wzbudziły popisy ułanów na koniach, parada wojskowa oraz salwa honorowa. Żołnierze nie zawiedli dzieci. Gdy wypalili, na asfalt posypały się łuski. A dzieci rzuciły się, by wszystkie pozbierać. Przez okna w pobliskim McDonaldzie przypatrywali się temu ich rówieśnicy.
• Relacja i fotoreportaż - strona 2
http://www.e-paper.pl/dziennikwschodni
Data dodania:
11.11.2005 21:17
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze