Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Promocja lepem na naiwnych

Państwo Nowakowie spod Białej Podlaskiej skorzystali z promocyjnej oferty biura turystycznego z Katowic. Tak przynajmniej myśleli. Mimo dotrzymania terminu rezerwacji i zakupu biletów zapłacili dwa razy więcej.
– Mama rezerwowała telefonicznie bilety autobusowe do Włoch i z powrotem – mówi córka Mariola. – Ja miałam wykupić je w bialskim biurze turystycznym. Miałam wyliczone pieniądze. Niestety, zamiast 285, zapłaciłam 425 zł. Na miejscu powiedziano mi, że firmie nie opłaca się sprzedawać biletów po tak niskiej cenie. Nowakowie poprosili o pomoc rzecznika konsumenta. Usłyszeli, że to nie pierwszy taki przypadek. – Zadzwoniłam do sprzedawcy i powiedziałam, że jeżeli towar wraz z ceną widnieje na jego oficjalnej stronie internetowej, to nie można go zmieniać – mówi Katarzyna Wawiórko, powiatowy i miejski rzecznik konsumenta w Białej Podlaskiej. – Jeśli jest inaczej, to mamy do czynienia z nieuczciwym chwytem reklamowym. Jeżeli będzie to się powtarzało, skieruję sprawę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dzwonimy do Katowic. – Czasami promocje są, czasami ich nie ma – wykręca się pracownik biura turystycznego. – Ta pani po prostu pechowo trafiła. Informacja o promocji na ten konkretny wyjazd rzeczywiście była, jednak nie podawaliśmy daty, do kiedy będzie obowiązywać. Można więc było zmienić ją w każdej chwili. Z naszej strony możemy tylko dodać, że jest nam po prostu przykro. Nowakowie nie ustąpili. Początkowo przedstawiciele biura upierali się przy dziesięcioprocentowej zniżce. W końcu przystali na 25-procentowy upust.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama