Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Oskarżony lekarz dyscyplinuje innych lekarzy

Doktor Edward M. oskarżony o błąd w sztuce lekarskiej, wzięcie łapówki oraz sfałszowanie dokumentacji medycznej, jest od trzech miesięcy zastępcą rzecznika odpowiedzialności zawodowej w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Lublinie. W samorządzie lekarskim jest więc odpowiednikiem prokuratora, który rozpatruje skargi pacjentów na kolegów po fachu i decyduje, które skierować do sądu lekarskiego.
W październiku ubiegłego roku prokuratura postawiła Edwardowi M. z Kliniki Neurochirurgii szpitala przy ul. Jaczewskiego w Lublinie zarzuty związane z operacją kręgosłupa u pewnej pacjentki. Zabieg się nie udał. Kobieta jest teraz niepełnosprawna. Okazało się też, że lekarz wziął od męża pacjentki kilkaset złotych łapówki, a dokumentację medyczną sfałszował. Na przełomie roku akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu. Proces rozpocznie się w połowie lutego. Tymczasem w listopadzie ubiegłego roku, na Okręgowym Zjeździe Lekarskim, który odbył się w Lublinie, medycy wybrali spośród siebie nowe władze mające im patrzeć na ręce i dbać o etykę zawodową. Lekarze powołali nowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej oraz 33 zastępców. Jednym z zastępców jest właśnie oskarżony Edward M. – A kto to wiedział, że lekarz ma na swoim koncie takie sprawy? – mówi dziś dr Andrzej Ciołko, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie. – On się kolegom tym nie chwalił. Skoro wiedział, że ma postawione zarzuty, nie powinien się zgadzać na przyjęcie tej funkcji. Do czasu wyjaśnienia sprawy i wyroku sądowego nie będzie miał przydzielanych spraw do rozpatrzenia. (step)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama