Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Będzie trudno o miejsce na latarni

Prezydent Lech Kaczyński jednak nie rozwiązał Parlamentu. Wywołał tym nową falę komentarzy oraz istny potok obelg i złośliwości, miotanych we wszystkich możliwych politycznych kierunkach.
Jedno jest jednak pewne. W najbliższym czasie naszych ulic nie \"ozdobią” wyborcze dekoracje. Znamy je z poprzednich kampanii wyborczych i raczej nie tęsknimy za rychłym powrotem. Co prawda, niektórzy zapomnieli o swoich plakatach, i tu i tam straszą jeszcze kandydaci na posłów, a nawet pewien niedoszły prezydent. Przypomnijmy sobie jednak, co czeka nas przed jesiennymi wyborami samorządowymi. Oj, będzie się działo... Może już teraz warto zarezerwować sobie dobre miejsce na słupie latarni?

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama