Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie dla Gut sądownictwo

Alina Gut, posłanka Samoobrony, zrezygnowała wczoraj z członkostwa w Krajowej Radzie Sądownictwa. Po naszych tekstach klub PiS zażądał od posłanki, by zrzekła się stanowiska. Wcześniej to właśnie partia Kaczyńskich razem z Samoobroną i LPR wybrali Gut do KRS.
Przypomnijmy. Tuż po wyborach opisaliśmy przeszłość nowo wybranej posłanki. Okazało się, że Alina Gut była oskarżona o płatną protekcję. Wmieszała się w głośną aferę z nielegalnym sprowadzaniem aut z zagranicy, które miały być darowiznami dla parafii. Siedziała nawet w areszcie, ale wyszła za kaucją. Po trzyletnim procesie sąd sprawę warunkowo umorzył. Ale to oznacza, że Gut została uznana winną. Kiedy nasze informacje dotarły do polityków PiS, ci zwrócili się do Leppera, by posłanka Samoobrony zrezygnowała z członkostwa w KRS. A minister sprawiedliwości zażądał akt sprawy, która dziesięć lat temu toczyła się w lubelskim sądzie. Wczoraj Alina Gut złożyła rezygnację z KRS na ręce szefa Samoobrony. – Nie jestem w stanie znieść dłużej bezpodstawnych oszczerstw zamieszczanych w mediach. Podkreślam, jestem niekarana i nie byłam skazana – napisała posłanka w liście do Leppera. – Nie wiemy jeszcze, kto zastąpi panią poseł w KRS – mówi Krzysztof Filipek, wiceszef Samoobrony. – Na razie nie rozmawialiśmy o tym w klubie. Ale chcemy, żeby był to ktoś z Samoobrony.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama