Przedszkole do dobranocki
Jest szansa, że od września powstaną popołudniowe oddziały przedszkolne. Pod warunkiem, że w danej dzielnicy zbierze się minimum 25-osobowa grupa osób, zainteresowanych takim rozwiązaniem. Dzieci przebywałyby w przedszkolu nawet do godz. 20.
- 14.03.2006 19:21
– Pracuję od dziesiątej do osiemnastej. Dlatego przyprowadzam syna później do przedszkola. Omija go śniadanie i zajęcia z rytmiki – mówi Ilona Nowińska, mama 4-letniego Kamila, który chodzi do przedszkola przy ul. Rzeckiego. – A po południu muszę wynajmować niańkę, bo przedszkole jest czynne tylko do godz. 17.
Podobne problemy ma wielu rodziców. Ale to się wkrótce może zmienić. – Do 14 kwietnia przedszkola przyjmują zapisy dzieci na nowy rok szkolny. Jeśli w danym rejonie zbierze się 25 osób zainteresowanych popołudniowym oddziałem, to taki oddział powstanie. Otworzymy go w wytypowanej placówce w tej części miasta – mówi Barbara Czołowska, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta.
Popołudniowe oddziały przedszkolne mogą więc powstać w każdej dzielnicy. A dziecko przychodzące na popołudniową zmianę w przedszkolu będzie miało zapewniony obiad, podwieczorek i ok. godz. 18 kolację.
– Wiele osób rozpoczyna pracę o godz. 10 i później. Obecny system w przedszkolach jest dostosowany do ośmiogodzinnego dnia pracy rodziców, zajętych od 7 lub 8 rano – mówi Elżbieta Krzyżanowska, dyrektorka przedszkola przy ul. Kruczej. – Chętnie podejmiemy się
od września wprowadzenia jednego popołudniowego oddziału.
Reklama
Komentarze