Uczeń jednego z gimnazjów na LSM przyszedł wczoraj do szkoły pijany. Chłopiec trafił na oddział toksykologii szpitala im. Jana Bożego. Chłopak poczuł się źle na jednej z lekcji. Zaczął wymiotować. Dyrekcja szkoły wezwała policję, pogotowie i matkę ucznia. W jej obecności policjanci zbadali trzynastolatka alkomatem. Wskazał w wydychanym powietrzu 0,74 promila alkoholu.
Policja sprawdza, gdzie i od kogo uczeń dostał alkohol. Sprawą zajmie się też sąd rodzinny. (at)
Data dodania:
17.03.2006 21:38
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze