Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator rozgrzeszył Pruszkowskiego

Nie będzie śledztwa w sprawie zatajenia przez prezydenta Lublina sponsorów alkoholu serwowanego na jednym z miejskich bankietów. Tak zdecydowała lubelska prokuratura, która badała tę sprawę po publikacji w Dzienniku.
Przypomnijmy. Chodzi o zakrapiany alkoholem bankiet, który towarzyszył miejskim dożynkom zorganizowanym przez Andrzeja Pruszkowskiego jesienią 2003 r. w lubelskim skansenie. O to, kto sponsorował trunki, dopytywał na sesji Rady Miasta jeden z radnych, Sławomir Janicki. Prezydent odpisał mu, że darczyńcą była osoba prywatna, która zastrzegła sobie anonimowość. Janicki ponowił pytanie, ale Pruszkowski znów odmówił odpowiedzi. Wiceprezes polskiego oddziału międzynarodowej organizacji antykorupcyjnej Transparency International uznał postępowanie Pruszkowskiego za niezgodne z Ustawą o dostępie do informacji publicznej. A konkretnie, za odmowę udzielenia takiej informacji, za co grozi kara dwóch lat więzienia. Po tej publikacji lubelska prokuratura wszczęła czynności sprawdzające. Na ich przeprowadzenie oraz decyzję o ewentualnym wszczęciu śledztwa prokuratorzy mieli 30 dni. Materiały, o które poprosili prezydenta, Ratusz przekazał dopiero dzień przed upływem tego terminu. Na podjęcie decyzji śledczy mieli zaledwie kilkanaście godzin. I uznali, że prezydent nie popełnił przestępstwa. – Osoba starająca się o udzielenie takiej informacji nie wyczerpała procedury przewidzianej w ustawie – mówi Tadeusz Kubalski, szef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. Nie chciał mówić o szczegółach. – Najpierw postanowienie wraz z uzasadnieniem musi trafić do stron sprawy. Na wiadomość o decyzji prokuratury radny Janicki zareagował śmiechem. – Nie jestem w stanie tego skomentować, jako pokrzywdzony muszę zapoznać się z uzasadnieniem, Wtedy zdecyduję, co dalej – mówi Janicki. – Prezydent wielokrotnie naruszał przepisy tej ustawy. A prokurator się nie wysilił. Nie rozmawialiśmy z prezydentem Pruszkowskim, bo jest teraz w Meksyku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama